fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ochrona zdrowia

Lubelski szpital punktem szczepień? Nie ma takiej potrzeby

Poseł KO Michał Krawczyk, apeluje by lubelski Szpital Tymczasowy zamienił się w wielki punkt szczepień.
FB/Michał Krawczyk
- Szpitale Tymczasowe nawet w mniejszych miastach niż półmilionowe metropolie powinny zostać przekształcony w wielostanowiskowy punkt szczepień – uważa Michał Krawczyk, lubelski poseł Koalicji Obywatelskiej.

Z takim apelem wystąpił do wojewody lubelskiego. - W szpitalu tym przebywa kilkoro pacjentów, a obiekt stoi niewykorzystany. Poprosiłem o jak najszybsze działania. Szczepienia, szczepienia i jeszcze raz szczepienia – napisał poseł w mediach społecznościowych. Raczej tak się nie stanie, bo na Lubelszczyźnie jest ponad 400 punktów szczepień.

Szpital Tymczasowy na terenie Targów Lublin rozpoczął działalność tuż przed świętami Bożego Narodzenia. Ma 66 łóżek i 114 pracowników. Obecnie przebywa tam pięciu zakażonych.

Miesięczny koszt utrzymania placówki to co najmniej dwa miliony złotych. Rządowy projekt zakłada przekształcenie takich szpitali w całym kraju na punkty szczepień. Plan ten nie obejmuje miasta Lublin, bo miasto ma mniej niż 500 tys. mieszkańców.

Poseł Koalicji Obywatelskiej uważa, że placówka powinna zostać przekształcona w wielostanowiskowy punkt szczepień.

- W kryzysowej sytuacji jaką jest epidemia trzeba reagować elastycznie. Obecnie najważniejsze jest zaszczepienie jak największej liczby Polek i Polaków, w tym mieszkańców Lubelszczyzny) w jak najszybszym czasie – tłumaczy poseł Krawczyk.

Jego zdaniem, „to może nas uchronić przed dramatycznymi skutkami kolejnej fali epidemii. Ale wciąż w Polsce szczepienia idą zbyt wolno". - W tym tempie potrwają dwa lata. W samej "grupie 0" jest milion osób, a w "grupie I" - 10 milionów Polaków– zauważa poseł.

Dlatego wystąpił z apelem na piśmie do wojewody lubelskiego o przekształcenie całego lub części Szpitala Tymczasowego w Targach Lublin na wielostanowiskowy punkt szczepień.

Chyba nie ma na to szans. - W tej chwili takiej potrzeby nie ma, bo liczba punktów szczepień wynosi 403 w skali całego województwa. Przy tej ilości dawek dostarczonych do końca pierwszego kwartału, liczba punktów wydaje się być wystraczającą, tym bardziej, że szczepienia populacyjne rozpoczną się prawdopodobnie w ostatnim tygodniu stycznia – mówił na konferencji prasowej Lech Sprawka, wojewoda lubelski.

Podkreślił, że w lubelskim szpitalu przebywają chorzy, dlatego konieczne jest przestrzeganie pewnych rygorów epidemiologicznych w związku obecnością osób zakażonych, a szczepione są osoby zdrowie.

- Przekształcenie szpital w punkt szczepień wymagałoby dodatkowych działań związanych z rozdzieleniem infrastruktury. Na razie będziemy w maksymalnym stopniu wykorzystać te punkty, które są w tej chwili zarejestrowane – tłumaczył wojewoda Sprawka.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA