fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Lokalizacja a rozbiórka placu zabaw - wyrok WSA

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Lokalizacja placu zabaw musi być zgodna z przepisami techniczno-budowlanymi.

Plac zabaw na jednym z osiedli mieszkaniowych w Białymstoku powstał w 2009 r. Usytuowany został na terenie zielonym – na dachu podziemnego garażu o ponad 60 miejscach parkingowych. Deweloper wybudował ów plac w ramach pozwolenia na budowę osiedla jako miejsce rekreacyjne dla mieszkańców.

W 2017 r., likwidując część terenu zielonego i utwardzenie w miejscu fontanny, wspólnota mieszkaniowa powiększyła plac zabaw o dodatkową powierzchnię w kierunku wjazdu do podziemnego garażu. Na tak rozbudowanej części położono nawierzchnię z tworzywa sztucznego i zamontowano trzy nowe urządzenia zabawowe.

Inwestycja nie znalazła uznania jednego z mieszkańców. Na jego zawiadomienie o nieprawidłowościach powiatowy inspektor nadzoru budowlanego powiatu grodzkiego w Białymstoku wszczął z urzędu postępowanie. Czynnikiem decydującym stała się odległość placu zabaw od wjazdu do podziemnego garażu.

PINB uznał za dopuszczalną, kwestionowaną początkowo odległość rozbudowanego placu od okien w pomieszczeniach mieszkalnych. Nie zmienił jednak opinii o niezachowaniu norm odległości od wjazdu do podziemnego garażu. Zgodnie z rozporządzeniem ministra infrastruktury z 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, najbliższa odległość miejsca parkowania dla ponad 60 pojazdów od placu zabaw dziecięcych nie może być mniejsza niż 20 m. Pomiary wykazały, że było to tylko 12,4 m.

PINB nakazał więc wspólnocie mieszkaniowej demontaż dodatkowych urządzeń, powierzchni syntetycznej i dodatkowego utwardzenia. W rzeczywistości oznaczało to likwidację powiększonej części placu zabaw. Wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego w Białymstoku utrzymał decyzję w mocy.

Wspólnota mieszkaniowa złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku. Stwierdziła, że wjazd do garażu i plac zabaw są całkowicie od siebie oddzielone ogrodzeniem o wysokości 1,8 m oraz murkiem z zadaszeniem. Nie ma żadnego niebezpieczeństwa dla korzystających z urządzeń. Odległość mogłaby być zresztą niższa, ponieważ chodzi o garaż podziemny.

WSA przypomniał, iż obowiązujące przepisy nie przewidują takiego rozwiązania, a sposób dokonania pomiarów jest prawidłowy. Rozbudowa placu zabaw doprowadziła do zmniejszenia odległości wymaganych prawem. Mimo że plac zabaw nie wymaga pozwolenia na budowę ani zgłoszenia, inwestycja podlega wymogom prawa budowlanego, w tym przepisom techniczno-budowlanym. Usytuowanie placu zabaw w odległości 12,4 m od wjazdu do podziemnego garażu zamiast wymaganych 20 m, należało uznać za istotne naruszenie prawa – orzekł sąd i oddalił skargę wspólnoty. Odniósł się także do argumentów o konieczności uwzględnienia interesu społecznego i dążenia do zapewnienia dzieciom miejsc rekreacji. O usytuowaniu obiektu budowlanego decydują wyłącznie normy obowiązującego prawa, a nie interes społeczny – podkreślił. I dodał, że to właśnie w interesie dzieci wspólnota powinna zastosować się do decyzji organów nadzoru budowlanego. Skoro bowiem obecna rozbudowa narusza przepisy techniczno-budowlane, a nie jest możliwe doprowadzenie inwestycji do stanu zgodnego z prawem, likwidacja rozbudowanej części placu jest uzasadniona – orzekł WSA. Wyrok jest nieprawomocny.

Sygn.akt: II SA/Bk 715/18

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA