fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Obiekt hotelowy nie może udawać zabudowy zagrodowej - wyrok WSA

Adobe Stock
Pod projektem domu jednorodzinnego z funkcją agroturystyczną krył się w istocie obiekt przeznaczony na organizację imprez turystycznych i okolicznościowych.

Projekt miał początkowo dotyczyć obiektu budowlanego z kategorii XIV (hotele, pensjonaty, domy wypoczynkowe). Po pewnych modyfikacjach dokonano jednak zmiany na kategorię I (budynki mieszkalne jednorodzinne). Zmiana okazała się konieczna, ponieważ wydana wcześniej decyzja o warunkach zabudowy przeznaczała działkę inwestycyjną pod budownictwo zagrodowe z funkcją agroturystyczną.

Starosta nie doszukał się jednak zgodności projektu z decyzją o warunkach zabudowy i odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego z funkcją agroturystyczną. Ocenił, że w rzeczywistości chodzi o obiekt usługowy, przeznaczony na organizację imprez okolicznościowych i turystycznych. Taki obiekt w żadnym razie nie mógł być uznany za zabudowę zagrodową, w której budynek mieszkalny jest powiązany z gospodarstwem rolnym – stwierdził starosta.

Czytaj także:

Wojewoda zachodniopomorski utrzymał w mocy jego decyzję. Z projektu wynikało bowiem, że w mającym powstać budynku o dużej powierzchni wyodrębniono na parterze salę wielofunkcyjną, z recepcją, szatnią, kuchnią i zmywalnią. Na pierwszym piętrze znalazły się dwie takie sale i pięć pokoi. Na drugim: strefa spa, siłownie, szatnia, 19 ogólnodostępnych pokoi i gabinet właścicieli. Wojewoda doszedł więc do wniosku, że w rzeczywistości nie jest to zabudowa zagrodowa jednorodzinna, lecz zabudowa pałacowa, dworska.

Decyzję wojewody zakwestionował inwestor w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie. Zdaniem skarżącego przedstawiony projekt budynku mieszkalnego z funkcją agroturystyczną spełnia wymagania określone w rozporządzeniu ministra infrastruktury z 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.

Sąd ocenił to jednak odmiennie i oddalił skargę. Sędzia sprawozdawca Nadzieja Kaczmarczyk-Gawecka przypomniała, że zgodnie z definicją zawartą w rozporządzeniu z 2002 r. zabudowa zagrodowa to budynki mieszkalne, gospodarskie lub inwentarskie w rodzinnych gospodarstwach rolnych, hodowlanych, ogrodniczych i leśnych. Zabudowa zagrodowa powinna też odpowiadać swoją wielkością standardowej, rodzinnej zabudowie rolniczej. W ocenianym projekcie nie wykazano funkcjonalnego powiązania projektowanej zabudowy z rodzinną gospodarką rolną, hodowlaną, ogrodniczą czy leśną. Zaprojektowany budynek nie jest budynkiem mieszkalnym z usługami agroturystycznymi, lecz budynkiem usługowym. Wskazują na to pomieszczenia charakterystyczne dla obiektów hotelowych czy tzw. domów weselnych.

Sygnatura akt: II SA/Sz 452/20

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA