fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Muzyka

Mocne brzmienie polskiego horroru

Kholat to przede wszystkim zimne, smagane wiatrem góry, po których snuje się coś niebezpiecznego, próbując nas dorwać.
materiały prasowe
Już w najbliższą sobotę (24 czerwca) odbędzie się oficjalna premiera winylowego wydania płytowego z muzyką do horroru Kholat, której kompozytorem jest Arkadiusz Reikowski.

Za produkcję odpowiedzialne jest debiutujące na rynku studio gamemusic records.

Co czeka na nas w warszawskim salonie audiofilskim Nautilus? Przede wszystkim będzie można posłuchać płyty na sprzęcie najwyższej światowej klasy, co oznacza, że będzie to doskonała  okazja by ocenić, czy jakość wydania zadowoli ucho nawet najwybredniejszego audiofila. Będzie czego posłuchać.

- W dzisiejszych czasach melodie są nierzadko odkładane na bok w ścieżkach dźwiękowych, coraz częściej muzyka to filmopodobny „underscore". Osobiście zawsze byłem zdania, że łączenie uczuciowej, delikatnej muzyki z mroczną atmosferą w serii Silent Hill dawało niesamowite efekty - wyjaśnia twórca muzyki kompozytora Arkadiusz Reikowski, który będzie obecny na zbliżającej premierze.

- Kholat to przede wszystkim zimne, smagane wiatrem góry, po których snuje się coś niebezpiecznego, próbując nas dorwać. Pomyślałem więc, że nagram wysokie partie na smyczkach, a następnie zwolnię je nieco, aby dołożyć kolejną warstwę do tego mroźnego doświadczenia - wyjaśnia.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA