fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Historia

Czy zaginiony obraz Zaleskiego kupiono?

Ministerstwo kultury, Danuta Matloch
Czy obraz „Wnętrze Katedry w Mediolanie” Marcina Zaleskiego, który wrócił właśnie do Muzeum Narodowego – został odkupiony? Wskazują na to jednak pewne poszlaki, ministerstwo kultury unika odpowiedzi.

„Wnętrze Katedry w Mediolanie" Marcina Zaleskiego to kolejna strata wojenna, której restytucja zakończyła się sukcesem" – ogłosiło w poniedziałek ministerstwo kultury. W prezentacji tego obiektu uczestniczył w Muzeum Narodowym w Warszawie wicepremier prof. Piotr Gliński.

Restytucja to zwrot utraconego mienia np. na drodze prawnej. Jednak w tym przypadku rodzą się wątpliwości, czy faktycznie powrót obrazu wynikał z podjęcia skutecznych kroków prawnych (takimi narzędziami dysponuje po nowelizacji prawa resort) wobec osoby lub instytucji, która go posiadała, czy po prostu zdecydowano się na działania na skróty, czyli odkupienie obrazu od dzisiejszego posiadacza.

Obraz ten pojawił się aukcji w wiedeńskim domu Dorotheum. Z informacji przekazanej w oficjalnym komunikacie wynika, że obraz utracony w czasie Powstania Warszawskiego i widniejący w rejestrze dzieł utraconych w czasie wojny, powrócił do Polski „przy wsparciu Stowarzyszenia „Przyjaciele MNW". Instytucja ta może sfinansować działania związane z zakupem dzieła sztuki.

Czy tak się stało w tym przypadku? Zadaliśmy pytanie wprost, czy obraz który prezentował wicepremier Gliński został odkupiony (za jaką cenę) i jakie kroki prawne zostały podjęte w celu jego odzyskania. Stowarzyszenie MNW nie odpowiedziało na zadane przez „Rzeczpospolitą" pytania.

Odpowiedź otrzymaliśmy tylko z ministerstwa kultury, ale resort nie odniósł się w niej do pytania, czy obraz został kupiony i jeżeli tak, za jaką kwotę.

„Procesy restytucyjne z uwagi na ich skomplikowany i wrażliwy przedmiot często mają charakter poufny i tak jest w tym przypadku, także z uwagi na skomplikowaną sytuację prawną dzieła. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wykorzystało wszystkie metody prawne i negocjacyjne zmierzające do odzyskania obrazu „Wnętrze Katedry w Mediolanie" Marcina Zaleskiego, zapewniło obsługę prawną oraz badania autentyczności obrazu. Stowarzyszenie „Przyjaciele MNW" wsparło działania MKIDN w tym zakresie" – stwierdzili urzędnicy resortu kultury.

Czy wsparcie działania przez stowarzyszenie oznaczało wydanie gotówki na odkupienie poszukiwanego przez państwo obrazu? Przypomnijmy, że jednym z elementów statutowej działalności stowarzyszenia jest m.in. „zbieranie funduszy na wspieranie działalności programowej tej instytucji i jej oddziałów".

Przypomnijmy słowa wicepremiera, który stwierdził na początku uroczystości : - Zawsze przy takiej okazji trzeba zacząć od podziękowań, dzięki którym w Polsce działa system odzyskiwania dzieł sztuki. To jest po prostu praca systemowa i systematyczna, praca dobrze zorganizowana, praca, która się opiera na profesjonalizmie bardzo wielu instytucji. Dodał, że obecnie jest prowadzonych ok. 80 wniosków restytucyjnych, więc - jak mówił minister kultury – „możemy spodziewać się kolejnych sukcesów".

Marcin Zaleski pierwszy raz zaprezentował ten obraz publicznie na wystawie dzieł sztuk pięknych zorganizowanej w 1838 r. w warszawskim ratuszu. W 1867 r. obraz został zakupiony od Tytusa Szaniawskiego do zbiorów warszawskiego Muzeum Sztuk Pięknych. Od tego momentu stale znajdował się na ekspozycji w Muzeum Sztuk Pięknych aż do 1936 r., kiedy to płótno Zaleskiego przeniesiono do obecnej siedziby Muzeum Narodowego.

Jak podaje ministerstwo obraz zaginął w czasie II wojny światowej. Najprawdopodobniej znajdował się w muzeum do wybuchu Powstania Warszawskiego w 1944 r. „Po jego upadku wiele ze znajdujących się jeszcze w obrębie miasta zbiorów padło ofiarą grabieży, szabru lub uległo zniszczeniu, inne wywieziono do składnic na Dolnym Śląsku, w Austrii i Niemczech. Losy dzieła Zaleskiego pozostawały nieznane do stycznia 2018 r., kiedy to Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zostało poinformowane, że obraz został zdeponowany w domu aukcyjnym Dorotheum w Wiedniu".

Resort podaje, że nadal poszukiwanych jest ponad 100 obrazów i rysunków Marcina Zaleskiego, będących polskimi stratami wojennymi. Wśród nich są: „Zaćmienie słońca w roku 1851 (Widok Warszawy od strony Pragi)", „Zamek Królewski w Warszawie" z ok. 1836 r., „Kościół X.X. Pijarów w Warszawie" z ok. 1830 r. „Wprowadzenie do Zamku Królewskiego w Warszawie jeńców i chorągwi zdobytych w bitwach pod Wawrem i Dębem Wielkim" z 1831 r.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA