fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Etyka i reklama

Zdradzenie tajemnicy a zaufanie

123RF
Organizacje adwokatów, radców, lekarzy i dziennikarzy uznają, że rozważana zmiana przepisów będzie uderzeniem w prawa obywatelskie, a nie w nich samych. Przyjęli wspólną uchwałę w tej sprawie.

Możliwość uchylania tajemnicy zawodowej przez prokuratora, a nie przez sąd, to treść ujawnionego przez media projektu nowelizacji kodeksu postępowania karnego. Przeciwko takiemu pomysłowi zgodnie zaprotestowały w czwartek Krajowa Rada Radców Prawnych, Naczelna Rada Adwokacka, Naczelna Rada Lekarska, a także Press Club Polska.

Szefowie tych organizacji wskazują, że zachowanie tajemnicy zawodowej to nie tylko ustawowy obowiązek osób wykonujących określone zawody. „To przede wszystkim prawo naszych pacjentów, mocodawców i informatorów mediów. To gwarancja, że ich prawa do prywatności, anonimowości czy uczciwego procesu będą chronione w należyty sposób" – czytamy w uchwale.

Na konferencji, podczas której ogłoszono wspólne stanowisko, szefowie tych organizacji podkreślali, że istotą ich relacji z klientami, pacjentami czy informatorami jest zaufanie. Prezes NRA Jacek Trela dał przykład dotyczący adwokata prowadzącego rozwód.

– Rozwodząca się żona może powiedzieć adwokatowi w zaufaniu, że jej mąż prowadzi biznes w szarej strefie. Gdyby te przepisy weszły w życie, to następnego dnia prokurator mógłby zażądać od adwokata wszystkiego, co powiedziała owa żona – powiedział Trela. Dodał, że ostatnio w Polsce nie doszło do żadnych nadzwyczajnych wydarzeń, które by taką zmianę uzasadniały.

Z kolei prezes Krajowej Rady Radców Prawnych Maciej Bobrowicz zwrócił uwagę na niebezpieczeństwo zachwiania równowagi stron w procesie karnym.

– Przecież prokurator jest przeciwnikiem strony reprezentowanej przez adwokata czy radcę. Będzie mógł się dowiedzieć, co mówił oskarżony swojemu pełnomocnikowi – sugerował Bobrowicz. Jego zdaniem możliwość uchylania tajemnicy będzie bardzo kusząca dla prokuratorów prowadzących postępowania karne. Stwierdził też, że przygotowywane regulacje będą oznaczały koniec zawodów zaufania publicznego.

Podobnie wygląda sprawa tajemnicy lekarskiej. Krzysztof Kordel z Naczelnej Rady Lekarskiej przypomniał, że zgodnie z przysięgą Hipokratesa tajemnica lekarska umiera dopiero ze śmiercią lekarza. – Często pacjent trafia do szpitala w takim stanie, że nie może pozwolić ani zabronić lekarzowi, by ten ujawniał dane o jego chorobie. Dlatego tajemnica lekarska musi być bezwzględna – powiedział Kordel.

Prezes organizacji dziennikarskiej Press Club Polska Marcin Lewicki przewiduje, że w razie wejścia w życie proponowanych przepisów nastąpi śmierć dziennikarstwa, zwłaszcza śledczego.

– Nikt nie będzie chciał ujawniać informacji niewygodnych dla władzy, skoro dziennikarz będzie musiał ujawnić źródło. Dziennikarstwo będzie oparte już tylko na źródłach oficjalnych – mówił Lewicki.

Szefowie samorządów prawniczych twierdzą, że dla adwokata czy radcy wiernego zasadom zawodowym najlepszą metodą na żądania ujawnienia tajemnicy zawodowej będzie zasłonienie się niepamięcią.

– Obawiam się jednak, że wielu młodych, nieukształtowanych jeszcze prawników będzie składało zeznania – przypuszcza adw. Jacek Trela. Dodaje, że za odmowę składania zeznań przewidziane są grzywny lub areszt, co może przestraszyć młodych prawników.

Dziś zwolnienie z tajemnicy zawodowej jest możliwe, tylko gdy zezwoli na to sąd. Z obserwacji NRA wynika, że przez pierwsze trzy kwartały 2018 r. było około 50 prób zwolnienia adwokata z tajemnicy. Ta liczba obejmuje jednak tylko przypadki, gdy adwokat poinformował o tym swój samorząd, a nie zawsze tak jest.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA