fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Etyka i reklama

Adwokat ukarany aresztem za postępowanie zgodne z etyką

Fotorzepa, Jakub Dobrzyński
Sąd Rejonowy w Pruszkowie postanowił wymierzyć siedem dni aresztu adwokatowi, który odmówił ujawnienia informacji objętych tajemnicą zawodową.

To pierwsza w historii warszawskiej adwokatury sytuacja, gdy sąd nakłada areszt na adwokata, który odmówił podania informacji objętych tajemnicą obrończą.

– Zdarzenie nastąpiło 5 lutego. Mój kolega, adwokat izby warszawskiej, został wezwany na świadka w sprawie cywilnej. Przesłuchanie miało dotyczyć jego wiedzy w sprawie, w której występował jako obrońca. Odmówił więc składania zeznań – opisuje adwokat Łukasz Brydak.

Jak zaznacza, na nic zdały się przekonywania, że zgodnie z prawem o adwokaturze adwokat ma obowiązek zachowania w tajemnicy wszystkiego, o czym dowiedział się w związku z wykonywaniem obowiązków zawodowych, a tajemnica obrońcy ma charakter bezwzględny. Nie pomogły też argumenty i powoływanie się na zbiór zasad etyki adwokackiej, który wprowadza bezwzględny zakaz składania przez członka palestry zeznań na okoliczności, które poznał w związku z prowadzoną obroną.

– Pruszkowski sąd uznał, że kolegi nie obejmuje obowiązek zachowania tajemnicy obrończej, i skazał go wpierw na 1000 zł grzywny, później na kolejne 3000 zł, a gdy ten dalej odmawiał, wymierzył karę siedmiu dni aresztu – podaje mecenas Brydak. I przypomina, że również kodeks deontologiczny adwokatów Unii Europejskiej wskazuje, że „tajemnica zawodowa stanowi pierwszorzędne i fundamentalne prawo, a zarazem obowiązek adwokata".

Nic więc dziwnego, że postanowienie o zastosowaniu aresztu wywołało w środowisku prawniczym oburzenie.

– Szacunek dla kolegi za nieprzejednaną postawę. Każdy adwokat powinien zachować się tak samo. Musimy bronić tajemnicy adwokackiej z pełną determinacją – komentuje adwokat Zbigniew Krüger z poznańskiej kancelarii Krüger & Partnerzy.

W sprawę włączyła się już Naczelna Rada Adwokacka, intensywne działania podjęła również izba warszawska.

– Nie są nam znane przypadki, w których adwokat zostałby ukarany karą aresztu za odmowę przekazania informacji objętych tajemnicą adwokacką. Aktualną sytuację ze względu na jej bezprecedensowy charakter traktujemy priorytetowo – mówi adwokat Michał Fertak, rzecznik prasowy Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie.

I zaznacza, że stołeczna adwokatura konsekwentnie stoi na stanowisku, że tajemnica adwokacka ma charakter bezwzględny.

– Adwokatom została przypisana zasadnicza rola w demokratycznym społeczeństwie, to jest rola obrony stron procesowych. Adwokaci nie mogą jednak wywiązać się z tego podstawowego zadania, jeżeli nie mogą zagwarantować osobom, których bronią, poufności wzajemnej komunikacji – wskazuje mecenas Fertak.

Jak ustaliliśmy, z ukaranym adwokatem spotkał się już dziekan rady, a do prezesa sądu z Pruszkowa skierowano pismo interwencyjne przypominające, że tajemnica adwokacka jest fundamentem wykonywania zawodu adwokata i gwarancją ochrony praw i wolności obywatelskich. Postanowienie w sprawie zastosowania aresztu nie jest prawomocne.

– Nie zakładamy innego scenariusza niż złożenie zażalenia przez zainteresowanego adwokata – mówi rzecznik rady.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA