Reklama

Marszałek Sejmu: nie dla federacji, tak dla solidarnej UE

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński oświadczył, że Polska chce być w UE opartej na współpracy „równych z równymi i wolnych z wolnymi”.

Aktualizacja: 01.02.2018 16:35 Publikacja: 01.02.2018 16:25

Marszałek Sejmu: nie dla federacji, tak dla solidarnej UE

Foto: DW/Jacek Lepiarz

amk

Polska chce być w Unii Europejskiej, ale nie federacyjnej lecz solidarnej, opartej na współpracy „równych z równymi i wolnych z wolnymi” – oświadczył w czwartek w Berlinie marszałek Sejmu Marek Kuchciński. 

Kuchciński spotkał się w czwartek (1.02.2018) z przewodniczącym wybranego we wrześniu niemieckiego Bundestagu Wolfgangiem Schaeuble. – Wspólnie jesteśmy zdania, że chcemy być w Unii Europejskiej, chcemy ją wspólnie tworzyć, chcemy ją wzmacniać, ale w Unii opartej na współpracy solidarnej, na współpracy równych z równymi i wolnych z wolnymi –  powiedział Kuchciński dziennikarzom po spotkaniu z jego niemieckim odpowiednikiem.

– Nie wyobrażamy sobie Unii Europejskiej jako wspólnoty regionów czy jako federacji – zastrzegł. Kuchciński przypomniał, że w tym roku obchodzone jest 100-lecie uzyskania niepodległości przez szereg państw w Europie Środkowej i Wschodniej. – Obchodzimy stulecie „pewnego przełomu czyli tworzenia Europy narodów” – mówił. – Wtedy właśnie uformowała się doktryna polityczna oparta na Europie państw narodowych. To jest kierunek dla poważnych zmian ewolucyjnych w Unii – zaznaczył marszałek Sejmu.

Zdaniem Kuchcińskiego jego punkt widzenia na przyszłość UE jest bardzo podobny do stanowiska Schaeuble. Obaj traktujemy z dystansem „pośpiech, szybkie propozycje w postaci Białej Ksiegi czy federacji Stanów Zjednoczonych Unii Europejskiej, jak tego chcą niektórzy politycy, także niemieccy” – wyjaśnił. Jak dodał, przedstawił  szefowi Bundestagu „zdecydowaną negatywną opinię” polskiego parlamentu.

„Uznałem że warto nawiązać kontakt”

Wyjaśniając powody wizyty w stolicy Niemiec, Kuchciński podkreślił, że Schaeuble po wyborze na przewodniczącego Bundestagu (24.10.2017) wypowiadał się wielokrotnie pozytywnie o Polsce, „sugerując otwartość i gotowość do współpracy”, a jednocześnie dystansując się od projektów przyszłościowych UE zmierzających w stronę federacji czy regionalizacji. – Uznałem że warto nawiązać kontakt – powiedział przypominając o dobrej współpracy z poprzednim szefem Bundestagu Norbertem Lammertem.

Reklama
Reklama

Kuchciński nie chciał komentować przeciągających się negocjacji koalicyjnych CDU/CSU-SPD zastrzegając, że jest to sprawa wewnętrzna Niemiec. – Z zainteresowaniem czekamy na finał tych rozmów. Mamy świadomość, że Niemcy są jednym z najważniejszych partnerów dla Polski i całej Europy Środkowej, nie tylko w sprawach unijnych – podkreślił.

Kuchciński zadeklarował wolę dalszego rozwijania relacji polsko-niemieckich. – Szansa na poprawę czy raczej dalszy rozwój relacji jest bardzo duża, ale przed nami ogromna praca – oświadczył. Jego zdaniem konieczne są nie tylko spotkania grup bilateralnych, komisji czy prezydiów obu parlamentów, lecz także zapowiadany wcześniej, lecz dotąd nie zrealizowany, program wzajemnych wizytacji grup parlemtarzystów, nie tylko w Berlinie i Warszawie. – To ułatwi nam wzajemnie poznanie się – wyjaśnił mówiąc o „wielkim planie przełamywania granic i barier”. 

„Poznać lepiej stanowisko drugiej strony”

Schaeuble opowiedział się za ożywieniem trójstronnych kontaktów w ramach Trójkąta Weimarskiego. Zaproponował opracowanie, po nieodległym w czasie powstaniu polsko-niemieckiej grupy międzyparlamentarnej, konkretnego programu współpracy obu parlamentów.

– W zglobalizowanym świecie konieczna jest silna zintegrowana Europa – oświadczył Schaeuble. – Należy mieć zawsze na uwadze, że Unia Europejska jest wspólnotą prawa –zaznaczył szef Bundestagu, cytowany przez biuro prasowe parlamentu. Opowiedział się za dyskusją, by „poznać lepiej stanowisko i opinię drugiej strony”.

Kuchciński poinformował, że zaprosił Schaeuble do złożenia oficjalnej wizyty w Polsce oraz do udziału 13 lipca w obchodach 550 rocznicy powstania Sejmu dwuizbowego. Marszałek wyjaśnił, że kwestie dotyczące odszkodowań i reparacji oraz temat nowelizacji ustawy o IPN nie były przedmiotem jego rozmowy w Berlinie.

Kuchciński spotkał się też z przedstawicielami niemieckiej Polonii. Zwiedził ponadto muzeum Topografia terroru znajdujące się w miejscu, gdzie do końca drugiej wojny światowej znajdowała się centrala hitlerowskiej tajnej policji Gestapo i SS oraz Główny Urząd Bezpieczeństwa Rzeszy. Stałą ekspozycję w tym muzeum poświęconą historii III Rzeszy i zbrodniom popełnionym przez Niemców na terenach okupowanych, w tym w Polsce, zwiedziło w zeszłym roku 1,3 mln osób.

Reklama
Reklama

Kuchciński powiedział dziennikarzom, że popiera zainicjowany przez grupę niemieckich intelektualistów projekt budowy w miejscu położonym nieopodal muzeum Topografii pomnika poświęconego polskim ofiarom wojny.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
Czy Polskę 2050 w Warszawie czeka podział? Reakcje na wojnie na górze
Kraj
„Rzecz w tym”: Nowe Centrum, stara próżnia? Polityczna układanka po rozpadzie Polski 2050
Warszawa
Rekordowa cena za metr kwadratowy zapłacona. Gdzie jest granica?
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama