fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Banki

Bank Pocztowy poprawił wyniki

materiały prasowe
Poprawa to zasługa wzrostu przychodów, trzymania kosztów w ryzach i salda zmniejszenia odpisów kredytowych.

W 2019 r. Bank Pocztowy miał 18,9 mln zł zysku netto, urósł przez rok o 170 proc. osiągając poziom najwyższy od czterech lat. Gdyby nie konieczność utworzenia rezerw na tzw. małe TSUE (zwrot prowizji za kredyty konsumenckie spłacone przed czasem, co dotknęło w różnym stopniu przez wszystkie banki w Polsce), zysk netto banku byłby wyższy o ponad 12,2 mln zł. Wskaźnik zwrotu z kapitału (ROE netto) wzrósł do 3,2 proc., czyli o 2,1 pkt proc.

– Rok 2019 to dla Banku Pocztowego jeden z najlepszych okresów w ciągu ostatnich paru lat, chociaż nie ukrywam, że jest jeszcze wyraźne pole do wzrostu i konieczność poprawy podstawowych wskaźników. W ubiegłym roku zdecydowanie poprawiliśmy jakość portfela kredytowego, rentowność, zwiększyliśmy akcję kredytową, pogłębiliśmy współpracę z Pocztą Polską, a bank przeszedł prawdziwą rewolucję technologiczną, udostępniając swoim klientom sporo nowych usług. Rozwijamy się zgodnie z przyjętą strategią, choć muszę przyznać, że wygenerowane wyniki wyraźnie w całym roku przekroczyły nasze wcześniejsze plany – komentuje Robert Kuraszkiewicz, prezes Banku Pocztowego. Dodaje, że obserwowana poprawa kondycji finansowej świadczy o skuteczności decyzji zarządu i stanowi dobrą podstawę do potencjalnego dynamicznego rozwoju w kolejnych latach. - Pracujemy nad aktualizacją krótkoterminowej strategii przy uwzględnieniu wpływu obecnie funkcjonującego stanu epidemii jak i zawirowań makroekonomicznych z niej wynikających – zaznacza.

Wynik na działalności bankowej wzrósł w porównaniu do ubiegłego roku do 333,2 mln zł, głównie dzięki wzrostowi o niecałe 2 proc. wyniku odsetkowego, do 263,3 mln zł, wynik prowizyjny nieznacznie urósł do 46 mln zł. Koszty działania zmalały o 2,4 proc. poprawią się więc lekko relacja kosztów do dochodów (C/I), zmalała do 69,5 proc., czyli wciąż wysokiego poziomu na tle branży (najlepsze banki osiągają po około 40-50 proc.). Odpisy kredytowe zmalały do 68 mln zł z 79 mln zł rok temu.

Bank zwraca uwagę, że dokonał sporej poprawy w zakresie jakości portfela kredytowego. Dla portfela gotówkowego skutecznie zmniejszono średnią miesięczną kwotę wejść do portfela złych kredytów o ponad 28 proc., co, w połączeniu ze sprzedażą części portfela niepracującego, spowodowało obniżenie wskaźnika NPL do 9,8 proc. na koniec 2019 r. z najwyższego poziomu 14,1% odnotowanego w listopadzie 2018 r. Wysoki startowy poziom NPL w dużej mierze wynikał z niskiej jakości portfela kredytów z lat 2013-2015 – argumentuje zarząd. Dzięki poprawie koszt ryzyka dla całego portfela kredytowego spadł o jedną czwartą, czyli w okolice 1,12 proc. W pierwszych miesiącach 2020 r. udział portfela niepracującego Banku Pocztowego odnotowywał konsekwentnie trend spadkowy – informuje zarząd.

Suma bilansowa banku w 2019 r. wzrosła o 443,4 mln zł (5,9 proc. r/r) w porównaniu do 2018 r. i po raz pierwszy w 30-letniej historii banku, wg stanu na koniec 2019 r., przekroczyła 8 mld zł. Współczynnik wypłacalności wynosił 16,6 proc., a Tier 1 ukształtował się na poziomie 14,0 proc. Saldo kredytów i pożyczek udzielonych klientom przez Bank Pocztowy wzrosło na koniec roku do poziomu 5,1 mld zł, czyli o 345,7 mln zł w porównaniu ze stanem na koniec 2018 r. Wzrost sprzedaży można było zaobserwować we wszystkich segmentach. Należności kredytowe od klientów detalicznych wyniosły łącznie 4,6 mld zł i były o 3 proc. wyższe niż na koniec 2018 r., przy czym w zakresie kredytów hipotecznych wzrost ten osiągnął poziom 7,2 proc. Z kolei należności kredytowe od klientów instytucjonalnych wyniosły łącznie 902 mln zł, czyli były o 25 proc. wyższe niż na koniec 2018 r.

Bank, analizując obecną sytuację ekonomiczną i biorąc pod uwagę różne scenariusze jej wpływu na wybrane sektory, podjął decyzję o uruchomieniu nowych dedykowanych linii kredytowych dla podmiotów, które mogą zostać dotknięte potencjalnym kryzysem bardziej niż inne grupy zawodowe. Jeszcze w I półroczu 2020 r. ma zostać uruchomiona przez bank oferta dla agrobiznesu. Rolnicy będą mogli skorzystać z takich produktów jak depozyty, kredyty inwestycyjne i obrotowe oraz gwarancje BGK FGR.

– W najbliższym czasie planujemy podjąć działania, które będą wspierać grupy zawodowe zagrożone negatywnym wpływem pandemii. Podjęliśmy decyzję o uruchomieniu dedykowanych linii kredytowych dla rolników i małych firm działających w tym sektorze. Mam nadzieję, że wsparcie w postaci realnych środków pieniężnych pomoże im przetrwać te ciężkie czasy, ale będzie też atrakcyjną propozycją po ustaniu sytuacji nadzwyczajnej – dodaje prezes Kuraszkiewicz.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA