fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Aplikacje/egzaminy

Egzamin adwokacko-radcowski 2018: zadanie z etyki

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Bez zasad etycznych adwokat czy radca prawny jest przedsiębiorcą. Dlatego i takie pytania są na egzaminie.

Egzamin zawodowy dla przyszłych adwokatów i radców prawnych zbliża się wielkimi krokami. Zaplanowano go na dni od 20 do 23 marca. Wraz z Wydawnictwem CH Beck pomagamy się do niego przygotować. Dziś powtórka z etyki.

Warszawa, 31.03.2017 r.

I. Przedmiot opinii

Przedmiotem niniejszej opinii jest ocena zachowania adwokata Zygmunta Lisa w przedstawionym poniżej stanie faktycznym z punktu widzenia zasad wykonywania zawodu i zasad etyki adwokackiej z uwzględnieniem interesu publicznego.

II. Podstawa prawna

Niniejsza opinia została sporządzona w oparciu o następujące podstawy prawne:

1) ustawę z 26.05.1982 r. Prawo o adwokaturze, (tj. Dz.U. z 2016 r. poz. 1999 ze zm.) dalej: PrAdw;

2) Regulamin wykonywania zawodu adwokata w kancelarii indywidualnej lub spółkach Obwieszczenie Prezydium NRA z 7.07.2015 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu Regulaminu wykonywania zawodu adwokata w kancelarii indywidualnej lub spółkach dalej: Regulamin;

3) Zbiór Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu (Kodeksu Etyki Adwokackiej)

Obwieszczenie Prezydium NRA z 14.12.2011 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu Zbioru Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu (Kodeks Etyki Adwokackiej) ? dalej: KEA.

III. Podstawa faktyczna

Podstawę faktyczną do sporządzenia niniejszej opinii stanowi opis stanu faktycznego przedstawionego przez zlecającego sporządzenie niniejszej opinii.

IV. Stan faktyczny

Adwokat Zygmunt Lis prowadzi Kancelarię Adwokacką w miejscowości Opoczno. Zajmuje wspólnie z Kazimierzem Litwińskim, który zawodowo trudni się handlem samochodami oraz pośrednictwem pracy, lokal składający się z poczekalni oraz jednego pokoju. Każdy z zajmujących lokal korzysta z oddzielnego biurka, jak również ma do swojej dyspozycji szafę, nieposiadającą poza zwykłym meblowym zamkiem innego zabezpieczenia. W szafie adwokat Zygmunt Lis przechowuje akta prowadzonych przez siebie spraw, jak również dokumenty powierzone mu przez klientów. Zdarzały się przypadki, że klienci niezadowoleni z usług świadczonych przez firmę handlową, pod nieobecność jej właściciela kierowali swoje pretensje wobec adwokata Zygmunta Lisa, uważając go za wspólnika Kazimierza Litwińskiego. Również nie do rzadkości należą praktyki przyjmowania klientów przez adwokata w obecności właściciela tej firmy, a czasami nawet w obecności innych osób.

Adwokat Zygmunt Lis w ramach prowadzonej kancelarii adwokackiej zajmuje się sprawami z różnych dziedzin prawa, m.in. z zakresu prawa karnego i karnego skarbowego. Po zakończeniu jednej z nich, w której jego klient, miejscowy przedsiębiorca z branży budowlanej, oskarżony o występek wyłudzenia podatku VAT został uniewinniony, adwokat Zygmunt Lis udzielił lokalnemu tygodnikowi wywiadu. Przedstawiając okoliczności przedmiotowej sprawy, nie omieszkał podkreślić swoich zasług w zakresie finalnego zakończenia tego postępowania. Ponadto wysłał listy do innych przedsiębiorców z rejonu działania jego kancelarii, oferując im swoje usługi w celu uniknięcia w przyszłości kłopotów prawnych.

Adwokat Adam Kruk został ustanowiony pełnomocnikiem z urzędu dla Kazimierza Wolskiego, pozwanego w sprawie z powództwa Andrzeja Adamskiego o zapłatę, toczącej się przed Sądem Rejonowym w Opocznie. Adwokat Adam Kruk zapoznał się z aktami sprawy oraz sporządził i złożył do Sądu odpowiedź na pozew, odpis której wręczył osobiście swojemu klientowi z urzędu. Przed terminem rozprawy Kazimierz Wolski, nie informując o tym swojego pełnomocnika z urzędu, skontaktował się z adwokatem Zygmuntem Lisem. Po uzgodnieniu zasad współpracy udzielił mu pełnomocnictwa do reprezentowania go w przedmiotowej sprawie jako pełnomocnikowi z wyboru. Jednocześnie Kazimierz Wolski poinformował adwokata Zygmunta Lisa, że dotychczas korzystał z pomocy adwokata z urzędu, a nadto przekazał mu posiadane dokumenty związane z tą sprawą. Adwokat Zygmunt Lis, pomimo że otrzymał pełnomocnictwo na miesiąc przed terminem rozprawy, postanowił o tym fakcie zawiadomić sąd dopiero w dniu rozprawy. Na trzy dni przed terminem rozprawy adwokat Zygmunt Lis uzyskał zaświadczenie od lekarza sądowego, stwierdzające niemożność jego stawiennictwa do sądu w dniu przedmiotowej rozprawy. Przygotował wniosek o odroczenie rozprawy, przy czym polecił aplikantowi adwokackiemu jego złożenie w sądzie dopiero w dniu rozprawy. Adwokat Adam Kruk, mimo kolizji z terminami rozpraw w innych sprawach, nie mając informacji o ustanowieniu przez jego dotychczasowego klienta z urzędu, pełnomocnika z wyboru, stawił się na rozprawę. Na rozprawę stawił się również pełnomocnik powoda będący adwokatem wykonującym zawód we Wrocławiu. W konsekwencji złożonego wniosku rozprawa została odroczona.

Adwokat Zygmunt Lis, korzystając z odroczenia rozprawy, a nadto z uwagi na to, że znał powoda Andrzeja Adamskiego osobiście, bo w przeszłości prowadził jego sprawę o stwierdzenie nabycia spadku, nawiązał z nim kontakt, proponując mu zawarcie ugody. Powód Andrzej Adamski jednak odmówił podjęcia negocjacji, oświadczając, że jego interesy reprezentuje ustanowiony w sprawie pełnomocnik.

Występujący w tej samej sprawie drugi pozwany Kazimierz Czajkowski, dotychczas niekorzystający z profesjonalnej pomocy prawnej, wykorzystując odroczenie rozprawy, zwrócił się do adwokata Zygmunta Lisa o reprezentowanie również jego osoby. Po skontaktowaniu się z adwokatem Zygmuntem Lisem uzgodnił z nim warunki prowadzenia sprawy oraz udzielił mu pełnomocnictwa. Adwokat Zygmunt Lis postanowił reprezentować obydwóch pozwanych. W trakcie trwającej rozprawy okazało się, że między pozwanymi występuje konflikt interesów, na co również zwrócił uwagę sąd orzekający. W tej sytuacji adwokat Zygmunt Lis oświadczył do protokołu rozprawy, że wypowiada pełnomocnictwo pozwanemu Kazimierzowi Czajkowskiemu, a nadto że będzie w dalszym ciągu reprezentował tylko Kazimierza Wolskiego.

V. Analiza

Zgodnie z art. 80 PrAdw adwokaci i aplikanci adwokaccy podlegają odpowiedzialności dyscyplinarnej za postępowanie sprzeczne z prawem, zasadami etyki lub godnością zawodu bądź za naruszenie swych obowiązków zawodowych. Poniżej zostaną omówione te zachowania adwokata wskazane w opisanym stanie faktycznym, które mogą podlegać odpowiedzialności dyscyplinarnej. Zachowania adwokata niewskazane w opinii jako naruszenie Zasad Etyki nie budzą zastrzeżeń co do ich zgodności z tymi zasadami.

Przechodząc do analizy zachowań adwokata Zygmunta Lisa, w pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na § 9 KEA, który ma na celu zapewnienie niezależności adwokata przy wykonywaniu czynności zawodowych, przewidzianych w art. 4b PrAdw (zob. orzeczenie WSD z 23.05.2009 r., WSD 40/09, Legalis nr 1522190). W myśl tej regulacji za kolidujące z wykonywaniem zawodu adwokata uznaje się prowadzenie kancelarii adwokackiej w tym samym lokalu z osobą prowadząca inną działalność, gdy taka sytuacja mogłaby narazić dobre imię Adwokatury. Z taką sytuacją mamy do czynienia w opiniowanym stanie faktycznym, kiedy to adwokat Zygmunt Lis zajmował wspólnie z Kazimierzem Litwińskim, który zawodowo trudnił się handlem samochodami oraz pośrednictwem pracy, lokal składający się z poczekalni oraz jednego pokoju. Jednocześnie uznać należy, że taki kształt lokalu, w którym adwokat Zygmunt Lis wykonywał zawód, naruszał § 4 pkt 1 Regulaminu, a to dlatego, że nie był on odpowiedni i nie zapewniał klientom Kancelarii dyskrecji. Nie sposób bowiem przyjąć, aby wspomniane wspólne dzielenie jednego pokoju było adekwatne do charakteru i wagi czynności zawodowych wykonywanych przez adwokata. W tym miejscu wskazać także należy na § 4 ust. 2 Regulaminy, w myśl którego: lokal powinien być zabezpieczony przed dostępem osób niepowołanych, zarówno w godzinach urzędowania, jak i poza tymi godzinami. Szczególnej staranności należy dołożyć przy zabezpieczaniu pomieszczeń, w których przechowywane są dokumenty zawierające informacje objęte tajemnicą adwokacką. Skoro – jak wynika z przedstawionych okoliczności faktycznych – adwokat Zygmunt Lis nienależycie zabezpieczył lokal i szafę, w której przechowywał akta prowadzonych przez siebie spraw, to uznać należy, że dopuścił się on naruszenia wspomnianego § 4 ust. 2 Regulaminu, a także § § 7 pkt 1 i pkt 2 Regulaminu, który stanowi, że: adwokat jest zobowiązany postępować z informacjami objętymi tajemnicą zawodową adwokata (dalej: informacje poufne) w sposób uniemożliwiający zapoznanie się z nimi osobom trzecim (pkt 1). Adwokat powinien przechowywać dokumenty i nośniki zawierające informacje poufne w miejscu i w sposób uniemożliwiający ich zniszczenie, zniekształcenie lub zaginięcie (pkt 2). Przechowywanie przez adwokata Zygmunta Lisa dokumentów w nienależycie zabezpieczonym lokalu i szafie mogło prowadzić do ujawnienia tajemnicy adwokackiej, której adwokat Zygmunt Lis winien strzec z najwyższą starannością.

Jako niezgodne z zasadami etyki ocenić należy także zachowanie adwokata Zygmunta Lisa, w którym proponował on swoje usługi potencjalnym klientom w formie oferty skierowanej do osób, które uprzednio nie wyraziły takiego wyraźnego życzenia. Zakaz takiego postępowania został wprost wyartykułowany w § 23 b pkt 4 KEA.

W opiniowanej sprawie za godzące w zasady etyki adwokackiej uznać należy również zachowanie adwokata Zygmunta Lisa polegające na niezawiadomieniu sądu i adwokata Adama Kruka o tym, że przyjął pełnomocnictwo od Kazimierza Wolskiego, którego adwokat Adam Kruk reprezentował. Adwokat Zygmunt Lis nie uczynił tego, a winien był to zrobić w myśl § 35 KEA w sposób niezwłoczny. Jak wskazuje się w orzecznictwie: złożenie przez adwokata pełnomocnictwa udzielonego mu przez klienta powinno nastąpić w sposób gwarantujący jego dołączenie do akt sprawy przed terminem rozprawy (zob. orzeczenie Komisji Dyscyplinarnej w Warszawie z 20.12.1975 r., KD 2/75, Pal. 1977, Nr 8–9, s. 110). Adwokat Zygmunt Lis uchybił także obowiązkom zawiadomienia, o których mowa w § 30 KEA i § 40a KEA. Nie powiadomił on bowiem wcześniej – mimo że miał taką możliwość – sądu i pozostałych adwokatów występujących w sprawie o niemożności stawiennictwa na wyznaczoną rozprawę. Skutkiem braku wcześniejszego zawiadomienia było to, że pozostali adwokaci, nieświadomi niemożności stawiennictwa adwokata Zygmunta Lisa, stawili się na rozprawę, która jednak ostatecznie została odroczona. Doszło więc do naruszenia zasad koleżeństwa.

Przechodząc do kwestii zachowania adwokata Zygmunta Lisa, w ramach którego porozumiewał się on ze stroną przeciwną, tj. z powodem Andrzejem Adamskim z pominięciem jego pełnomocnika, ocenić należy, iż takie postępowanie jest sprzeczne z § 32 KEA, który w sposób stanowczy określa je jako „nieopuszczalne". Nadto zwrócić uwagę należy na okoliczność podjęcia się przez adwokata Zygmunta Lisa prowadzenia sprawy przeciwko osobie (Andrzejowi Adamskiemu), która w przeszłości była jego klientem w innej sprawie. Zakaz ten co prawda nie znalazł się w § 22 KEA, niemniej jednak nie oznacza to, że nie występuje jako niezapisana zasada niepodejmowania się prowadzenia sprawy przeciwko osobie, która była klientem adwokata w innej sprawie. Ocena dopuszczalności podjęcia się sprawy przeciwko byłemu klientowi zależy od konkretnych okoliczności danej sytuacji, m.in. charakteru sprawy, czasu, jaki upłynął od udzielenia pomocy prawnej osobie, przeciwko której obecnie adwokat podjął się prowadzenia sprawy (por. Kruszyński P. »red.«, Prawo o adwokaturze. Komentarz, Wolters Kluwer. Warszawa 2016, str. 66). Na gruncie wyżej opisanego stanu faktycznego, wobec niewielkiej liczby informacji co do prowadzenia sprawy Andrzeja Adamskiego przez adwokata Zygmunta Lisa, brak jest możliwości dokonania jednoznacznej oceny tego zachowania polegającego na prowadzeniu sprawy przeciwko byłemu klientowi i dlatego konieczne byłoby poczynienie w tym przedmiocie dalszych ustaleń faktycznych.

Naruszeniem zasad etyki adwokackiej wyrażonych w § 46 KEA było również wypowiedzenie pełnomocnictwa przez adwokata Zygmunta Lisa tylko pozwanemu Kazimierzowi Czajkowskiemu w sytuacji, gdy wobec konfliktu interesów pozwanych (jego klientów) winien on był wypowiedzieć pełnomocnictwo także pozwanemu Kazimierzowi Wolskiemu. Regulacja zawarta w § 46 KEA jest w tym zakresie jednoznaczna i stanowi, że: adwokat nie może reprezentować klientów, których interesy są sprzeczne, chociażby ci klienci na to się godzili. W razie ujawnienia się sprzeczności w toku postępowania, adwokat obowiązany jest wypowiedzieć pełnomocnictwo tym klientom, których interesy są sprzeczne.

> VI. Wnioski

Po analizie zachowań adwokata Zygmunta Lisa, mając na względzie interes publiczny (art. 17 ust. 1 Konstytucji RP), należy stwierdzić, iż naruszył on: § 9 KEA, § 23b pkt 4 KEA, § 30 KEA, § 32 KEA, § 35 KEA, § 40a KEA i § 46 KEA, a także § 4 pkt 1 i 2 oraz § 7 pkt 1 i 2 Regulaminu wykonywania zawodu adwokata w kancelarii indywidualnej lub w spółkach.

VII. Zastrzeżenia

1. Niniejsza opinia została sporządzona w oparciu o stan prawny obowiązujący w dniu jej sporządzenia, tj. 31.03.2017 r.

2. Niniejsza opinia została sporządzona wyłącznie na podstawie stanu faktycznego podanego przez zlecającego opinię. Autor opinii nie wyłącza możliwości uzupełnienia niniejszej opinii w przypadku, gdy zostaną ujawnione lub uzyskane przez Zlecającego sporządzenie niniejszej opinii nowe dokumenty lub nowe dowody, dotyczące przedmiotu opinii.

3. Wszystkie punkty niniejszej opinii stanowią integralną całość i nie mogą być wykorzystywane i stosowane przez Zlecającego sporządzenie opinii w sposób wybiórczy/fragmentaryczny. Autor niniejszej opinii nie ponosi odpowiedzialności za wykorzystanie niniejszej opinii w sposób niezgodny z niniejszym postanowieniem.

Jan Kowalski

(podpis własnoręczny)

Polecane publikacje

- Egzaminy Prawnicze Ministerstwa Sprawiedliwości. Tom 1- 4, wydanie 2018

- J. Rychlik, Prawo administracyjne materialne. Orzecznictwo Aplikanta, 2. wydanie

- J. Rychlik, Kodeks postępowania administracyjnego. Orzecznictwo Aplikanta, 3. wydanie

- Prof. R. Hauser, Pisma procesowe i orzeczenia sądowe w sprawach sądowoadministracyjnych, 5. wydanie

- Prof. R. Hauser, Środki zaskarażenia w postępowania sądowoadministracyjnym

- J. Drachal, Metodyka pracy w sądach administracyjnych

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA