16 maja weszła w życie ważna zmiana dotycząca zgłoszeń do ubezpieczeń. W dokumentach zgłoszeniowych - ZUS ZUA (zgłoszenie do ubezpieczeń/zgłoszenie zmiany danych osoby ubezpieczonej) i ZUS ZZA (zgłoszenie do ubezpieczenia zdrowotnego/zgłoszenie zmiany danych) – należy wykazywać sześciocyfrowy kod wykonywanego zawodu.

- Pracodawcy w dokumentach zgłoszeniowych wpisują najczęściej kod zawodu oznaczający pracownika ochrony – mówi Iwona Kowalska-Matis regionalny rzecznik prasowy ZUS na Dolnym Śląsku. - Ta grupa zawodowa stanowi 4,5 proc. wszystkich wykazywanych zawodów w dokumentach zgłoszeniowych. Drugą pozycję, ok. 2,6 proc., zajmują jednocześnie sprzedawca i kierowca ciężarówki. Trzecie miejsce należy do magazynierów – dodaje.

W grupie "pracownicy usług ochrony" (3-cyfrowy kod) wykazano 15 różnych zawodów. Najliczniejsze to: pracownik ochrony fizycznej, pozostali pracownicy ochrony osób i mienia, portier, pozostali pracownicy usług ochrony gdzie indziej niesklasyfikowani.

Liczba dokumentów ZUS ZZA (Zgłoszenie do ubezpieczenia zdrowotnego/zgłoszenie zmiany danych) z kodami zawodów wyniosła ponad 35 tys. Najwięcej zgłoszeń było z kodem dla  zawodu "ankieter" (11,6 proc.), a następnie dla "pozostałych specjalistów nauczania i wychowania" gdzie indziej niesklasyfikowanych (3,2 proc.).

Po analizie 3-cyfrowego kodu zawodu w dokumentach ZUS ZZA pierwsze miejsce zajęła grupa zawodowa: pracownicy do spraw informowania klientów, która stanowi 13,7 proc. Płatnicy składek wykazali 16 kodów. Pierwszych 5 z nich to: ankieter, pozostali ankieterzy, rejestratorka medyczna, pracownik centrum obsługi telefonicznej (pracownik call center), recepcjonista hotelowy.

Informacja o kodzie zawodu będzie wykorzystywana głównie do celów statystycznych np. przy budowaniu polityki państwa na najbliższe lata, w tym zdrowotnej.

- Potrzeba pozyskiwania przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) danych dotyczących wykonywanego przez ubezpieczonego zawodu wynika także z coraz liczniejszych przypadków zgłaszania zapotrzebowania na dane statystyczne m.in. przez ministerstwa, Główny Urząd Statystyczny, instytuty naukowo-badawcze oraz uczelnie - wyjaśnia Kowalska-Matis.