W ostatnich dniach „Rz" rozesłała do kandydatów w wyborach do Parlamentu Europejskiego ankietę.
Pytamy w niej o sprawy, które naszym zdaniem są najważniejsze z punktu widzenia integracji z Unią Europejską: federalizację, przyjęcie waluty euro, unię bankową. Chcemy również, by kandydaci już dziś zmierzyli się z wyzwaniami, które będą czekały na europosłów w nadchodzącej kadencji. Pytamy o przyszłość wspólnego budżetu, polityki rolnej czy też o politykę demograficzną, jaką powinna prowadzić UE.
Nasza akcja pokazuje, że w kampanii wyborczej możliwe są nie tylko pojedynki na spoty, plakaty i hasła, ale również merytoryczna debata na temat wyzwań czekających naszych reprezentantów w Strasburgu i Brukseli. Wciąż można do niej dołączyć, ale redakcja „Rz" dysponuje już na tyle dużą liczbą odpowiedzi, że możemy pokusić się o pierwsze podsumowania.
Wszystkie odpowiedzi można znaleźć na naszej stronie internetowej pod adresem rp.pl/ankieta. Stamtąd można również pobrać ankietę.
Najliczniej na nasz apel odpowiedzieli przedstawiciele koalicji Europa Plus Twój Ruch. Wśród nich są m.in. liderzy list: z województwa lubuskiego i zachodniopomorskiego Paweł Piskorski, z Wielkopolski Marek Siwiec i z Warszawy Ryszard Kalisz.
Silnie reprezentowane są jedynki Polski Razem. Wśród nich jest poseł John Godson z Łodzi i lider ugrupowania Jarosław Gowin, który startuje z okręgu obejmującego woj. małopolskie i świętokrzyskie.
Swoje odpowiedzi przysłał też szef innego ugrupowania, które walczy o uznanie wolnorynkowego elektoratu, lider Kongresu Nowej Prawicy Janusz Korwin-Mikke, który o mandat ubiega się na Śląsku.
Okazją do porównania poglądów kandydatów walczących o głosy w jednym okręgu jest lektura ankiet Zbigniewa Kuźmiuka z Prawa i Sprawiedliwości i Krzysztofa Kosińskiego z Polskiego Stronnictwa Ludowego. Obaj startują na Mazowszu.
Wciąż czekamy na pierwsze odpowiedzi przedstawicieli trzech ugrupowań sejmowych: Platformy Obywatelskiej, Sojuszu Lewicy Demokratycznej i Solidarnej Polski.
Co wynika z ankiet, które otrzymaliśmy do tej pory? Podziały w wielu kluczowych kwestiach przebiegają w poprzek podziałów partyjnych. W kwestii harmonizacji podatkowej Piskorskiemu bliżej jest do Gowina niż do kolegów z koalicji, w której startuje. Wraz z liderem Polski Razem przekonuje, że różnice w stawkach podatkowych powinny być elementem konkurencji między poszczególnymi krajami Wspólnoty.
„Ujednolicony system podatkowy, a także jednolite instrumenty oddziaływania na rynek usług publicznych i rynek pracy to gwarancja uczciwej konkurencji i rzeczywistej mobilności obywateli" – argumentuje Siwiec.
Różnice dotyczą również spraw obyczajowych. Piskorski i Siwiec, podobnie jak Kuźmiuk, Gowin czy Godson, wskazują, że regulacje dotyczące małżeństw homoseksualnych czy aborcji powinny pozostać w gestii państw członkowskich.
Innego zdania jest Kalisz. „Unia Europejska powinna dążyć do pełnej legalizacji małżeństw homoseksualnych we wszystkich państwach członkowskich" – ocenia Kalisz i dodaje, że w całej UE należy zalegalizować aborcję, by powstrzymać turystykę aborcyjną.
Cała koalicja, powstała w wyniku sojuszu środowiska Aleksandra Kwaśniewskiego z Januszem Palikotem, optuje za głębszą integracją nie tylko polityczną, ale i ekonomiczną. Jej politycy są zgodni co do konieczności przystąpienia do unii bankowej i przyjęcia wspólnej waluty. Kalisz podaje nawet datę: 1 stycznia 2019 r., ale, inaczej niż polityczni sprzymierzeńcy, odrzuca ideę osobnego budżetu strefy euro.
O zrównanie dopłat dla wszystkich rolników w UE zamierza walczyć zarówno Piskorski, jak i Kuźmiuk. Kosiński przekonuje jednak, że skuteczna w tej sprawie może być tylko frakcja, w której jest PSL.