Reklama

Lewica z szansą na nowy impet w kampanii

Decyzja Donalda Tuska dotycząca Romana Giertycha to naturalne paliwo dla Lewicy, która w ważnym kampanijnym tygodniu może ruszyć z nowym politycznym impetem.
Współprzewodniczący Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty i Robert Biedroń podczas debaty w ramach Camp

Współprzewodniczący Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty i Robert Biedroń podczas debaty w ramach Campusu Polska Przyszłości

Foto: PAP/Tomasz Waszczuk

W polityce jak w piłce nożnej - niewykorzystane sytuacje lubią się mścić. Dla Lewicy nadszedł teraz czas na dyskontowanie swojej politycznej strategii, która była budowana od kilkunastu miesięcy. Składa się na to kilka czynników. 

Po pierwsze, decyzja Donalda Tuska o przyjęciu na listy KO Romana Giertycha. Ta decyzja wywołała już teraz falę komentarzy i konsternację - również w samej Koalicji Obywatelskiej, zwłaszcza w jej bardziej liberalnym skrzydle. Tusk niewątpliwie po raz kolejny przyciągnął uwagę do swoich posunięć i do listy Koalicji - ale wystawiając się na uderzenie z lewej flanki. Do tej pory jedna z tez w kampanii wyborczych dotyczyła tego, że to miękki elektorat Lewicy może w krytycznej fazie kampanii przejść do PO. Tusk ewidentnie zakłada, że miękki elektorat PO, zwłaszcza wielkomiejski nie jest podatny na przejście w stronę Lewicy. Pytanie, czy jest to trafna kalkulacja. Wiele zależy od tego, na ile śmiało liderzy i liderki Lewicy będą teraz próbowali o ten elektorat zawalczyć. 

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama