Reklama
Rozwiń
Reklama

Najpierw auta na białoruskich numerach, potem tajemnicze drony. Incydent zakłócił ćwiczenia w Polsce

Ministerstwo obrony Holandii poinformowało o incydencie podczas ćwiczeń NATO Falcon Autumn w Polsce, w których biorą udział również holenderscy żołnierze.

Publikacja: 14.10.2025 19:36

Pojazdy wojskowe przewożące personel sił powietrznych z holenderskiej 11. Brygady Aeromobilnej

Pojazdy wojskowe przewożące personel sił powietrznych z holenderskiej 11. Brygady Aeromobilnej

Foto: PAP/EPA/Robin Van Lonkhuijsen

W trakcie rozstawiania obozu przez żołnierzy 11 Lekkiej Brygady Powietrznodesantowej na terenie opuszczonego lotniska, zauważono w pobliżu samochody na białoruskich tablicach rejestracyjnych. Chwilę później nad bazą pojawiły się niewielkie, niezidentyfikowane drony, które spowodowały zakłócenia łączności. Nie udało się ustalić ich pochodzenia ani operatorów – poinformował holenderski resort obrony. 

Jak podało w komunikacie ministerstwo, „nie było bezpośredniego zagrożenia, a sytuację szybko opanowano”. 

Czytaj więcej

Polska armia intensywnie ćwiczy. Nie zawsze w dobrych warunkach

Dowódca ćwiczeń, generał brygady Frank Grandia, podkreślił, że incydent był „cenną lekcją dotyczącą prowadzenia operacji w warunkach zakłóceń elektronicznych i zagrożenia ze strony dronów”. – Musimy zakładać, że w czasie konfliktu nasze systemy mogą być zakłócane, a przeciwnik będzie korzystał z dronów do rozpoznania lub sabotażu – stwierdził. 

Ćwiczenia nie zostały przerwane, ale ich przebieg zmodyfikowano. W ciągu kilku godzin z Holandii dostarczono systemy antydronowe, które zabezpieczyły dalszy etap operacji.

Reklama
Reklama

Ćwiczenia Falcon Autumn z udziałem żołnierzy z Polski, Holandii i USA

Falcon Autumn to coroczne manewry NATO, w których uczestniczą siły z Holandii, Polski i Stanów Zjednoczonych. Celem ćwiczeń jest sprawdzenie zdolności jednostek powietrznodesantowych do szybkiego reagowania w razie zagrożenia militarnego w Europie Wschodniej.

W nocy z 9 na 10 września, podczas rosyjskiego ataku na Ukrainę, polska przestrzeń powietrzna została wielokrotnie naruszona przez rosyjskie drony. Według polskich władz, do Polski wleciało około 20 dronów, z których kilka zostało zestrzelonych przez polskie siły zbrojne przy wsparciu holenderskich myśliwców F-35, stacjonujących na wschodniej flance NATO.

Czytaj więcej

Z kilku krajów Europy płyną doniesienia o dronach w pobliżu ważnych obiektów

Później w kilku krajach europejskich, w tym w Danii i w Niemczech, doszło do incydentów z niezidentyfikowanymi dronami, pojawiającymi się nad infrastrukturą strategiczną. Udział Rosji w tych wydarzeniach jest poważnie brany pod uwagę.

W trakcie rozstawiania obozu przez żołnierzy 11 Lekkiej Brygady Powietrznodesantowej na terenie opuszczonego lotniska, zauważono w pobliżu samochody na białoruskich tablicach rejestracyjnych. Chwilę później nad bazą pojawiły się niewielkie, niezidentyfikowane drony, które spowodowały zakłócenia łączności. Nie udało się ustalić ich pochodzenia ani operatorów – poinformował holenderski resort obrony. 

Jak podało w komunikacie ministerstwo, „nie było bezpośredniego zagrożenia, a sytuację szybko opanowano”. 

Pozostało jeszcze 80% artykułu
/
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Reklama
Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Startupy poszukiwane — dołącz do Platform startowych w Polsce Wschodniej i zyskaj nowe możliwości!
Wojsko
Sondaż: Czy przywrócić pobór do wojska? Najmłodsi Polacy są przeciw
Wojsko
Reakcja rządu na dywersję. Rusza operacja „Horyzont”
Wojsko
BBC: Ukraińscy żołnierze niezadowoleni ze szkoleń w Polsce. „Uczą według podręczników z 1410 roku”
Wojsko
Akty dywersji i cyberataki w Polsce. Gen. Wiesław Kukuła: To stan przedwojenny
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama