Procedura przyznawania pozwolenia na broń wymaga uregulowania

Każdy medyk inaczej prowadzi badania niezbędne do pozwolenia na broń. Wymaga to regulacji – uważają eksperci.

Publikacja: 20.07.2023 03:00

Procedura przyznawania pozwolenia na broń wymaga uregulowania

Foto: Adobe Stock

Pytania o procedury pojawiają się w związku z niedzielnym zajściem w Poznaniu. 29-letni Mikołaj B. zastrzelił na ulicy Święty Marcin 30-letniego Konrada D., a potem popełnił samobójstwo. Policja w 2022 r. cofnęła mu pozwolenie na broń i odebrała mu dwie sztuki. On odwołał się od tej decyzji. W wyniku postępowania administracyjnego pozwolenie mu przywrócono.

Czytaj więcej

Strzelanina w Poznaniu: Napastnik stracił pozwolenie na broń, ale je odzyskał

O opinię na temat procedury pytamy adwokata Krzysztofa Kuczyńskiego. – Prawo określa zaburzenia zdrowia psychicznego i psychologicznego wykluczające możliwość posiadania broni. Stan zdrowia to wiedza specjalistyczna. Policję wiążą więc opinie lekarza i psychologa – stwierdza i dodaje, że w praktyce, gdy policja dowiaduje się, że zdrowie psychiczne posiadacza pozwolenia mogło ulec pogorszeniu, kieruje go na ponowne badania.

Lekarze i psychologowie mają znaczny zakres swobody co do ostatecznych decyzji. – Nie ma w Polsce prawnie uregulowanego modelu przeprowadzania badań. Uprawniony lekarz i psycholog sam wybiera sposób ich przeprowadzenia. W postępowaniu administracyjnym policja ma prawo odwołać się od orzeczenia do innego lekarza lub psychiatry. I nad tymi badaniami nie ma już żadnej merytorycznej kontroli, co może zamykać ścieżkę obywatelowi do uzyskania broni – podkreśla mec. Kuczyński.

Proponuje on zmiany podejścia do zagadnienia.

– Dążyć należy do stworzenia systemu, który z jednej strony uchroni społeczeństwo, ale z drugiej zapewni przestrzeganie przez lekarzy i psychiatrów przepisów prawa. Dzisiaj tak nie jest, bowiem orzeczenie lekarskie i psychologiczne wydane wskutek odwołania jest ostateczne i nie może zostać w żaden sposób zweryfikowane – uważa.

Czytaj więcej

Jak uzyskać pozwolenie na broń?

Do zasad i sposobu prowadzenia badań potrzebnych do uzyskania pozwolenia na broń krytycznie podchodzi także psychiatra dr Jerzy Pobocha.

– Nie są w nich brane pod uwagę elementy obiektywne, lecz subiektywne, a więc to, co badana osoba chce i może powiedzieć lekarzowi. Nie obowiązuje tu standard, który pozwalałby na kompleksowe stwierdzenie stanu danej osoby. Taki standard obowiązuje m.in. w badaniach psychiatrii sądowej mających zdiagnozować poczytalność. Lekarz widzi tam potencjalny wzór do wykorzystania w przypadku badań przed uzyskaniem pozwolenia na broń – mówi. – Uwzględnia się tam wiele elementów, to setki informacji, które składają się na prognozę. Miejmy nadzieję, że na kanwie tego przypadku dojdzie w Polsce do zmiany prawa w zakresie badań psychologicznych przy uzyskiwaniu pozwolenia na broń, by nie dochodziło do podobnych tragedii w przyszłości.

Pytania o procedury pojawiają się w związku z niedzielnym zajściem w Poznaniu. 29-letni Mikołaj B. zastrzelił na ulicy Święty Marcin 30-letniego Konrada D., a potem popełnił samobójstwo. Policja w 2022 r. cofnęła mu pozwolenie na broń i odebrała mu dwie sztuki. On odwołał się od tej decyzji. W wyniku postępowania administracyjnego pozwolenie mu przywrócono.

O opinię na temat procedury pytamy adwokata Krzysztofa Kuczyńskiego. – Prawo określa zaburzenia zdrowia psychicznego i psychologicznego wykluczające możliwość posiadania broni. Stan zdrowia to wiedza specjalistyczna. Policję wiążą więc opinie lekarza i psychologa – stwierdza i dodaje, że w praktyce, gdy policja dowiaduje się, że zdrowie psychiczne posiadacza pozwolenia mogło ulec pogorszeniu, kieruje go na ponowne badania.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Prawo dla Ciebie
Prof. Andrzej Kidyba: decyzja o odsunięciu mnie od zajęć jest skandaliczna
Aplikacje i egzaminy
Nowa KRS nie zostawia suchej nitki na kandydacie Bodnara na dyrektora KSSiP
Edukacja i wychowanie
Duże zmiany w szkołach od 1 września 2024 r. Nowacka podpisała rozporządzenie
Prawo w Firmie
Ta ustawa ma chronić przed hakerami ze Wschodu. Firmy i samorządy protestują
Prawo karne
Prokuratura umarza postępowanie w sprawie Lisa. Posłanka: Nieprawdopodobne uzasadnienie