Dlatego grupa prywatnych przedsiębiorców postanowiła założyć nową linię obsługującą trasę Tel Awiw-Nowy Jork. Będzie ona konkurentem dla narodowego przewoźnika El Al, który wywindował ceny.
Przed wydarzeniami z października 2023 roku do Izraela latało 80 przewoźników. Do dzisiaj wróciła tylko jedna trzecia z nich. Wcześniej przewoźnicy, ze względu na bezpieczeństwo operacji, zawieszali i przywracali połączenia z Izraelem nawet po kilka razy w miesiącu, co było niezwykle kosztowne. Impulsem do powrotu było ogłoszenie zawieszenia broni oraz decyzja Knesetu z początku grudnia 2024 r. (izraelski parlament wprowadził wówczas poprawkę do zasad ochrony pasażerów w przypadku odwołanych lotów). Teraz nakaz wypłaty odszkodowań pasażerom w przypadku odwołanych lotów nie jest już tak rygorystyczny.