Reklama

Olbrychski, Fronczewski Pacuła pojedynek gigantów w Otellu

Ta inscenizacja "Otella" z 1981 roku to spektakl o manipulacji i namiętnościach, nad którymi trudno zapanować.

Publikacja: 08.12.2011 15:34

Olbrychski, Fronczewski Pacuła pojedynek gigantów w Otellu

Foto: PAT, Michał Stankiewicz; Rafał Zubkowicz; autorzy Rzeczpospolitej; Krystyna Milewska MS Michał Stankiewicz; Rafał

W jednej z ostatnich scen grający tytułową rolę Daniel Olbrychski mówi, że cała ta opowieść jest „o człowieku, który niemądrze kochał, ale mocno, któremu zazdrość przychodziła z trudem, lecz rozbudzona sprawiła, że stracił władzę nad sobą. Którego oczy zaciągnięte żalem roniły łzy szybciej niż drzewa Arabii gumę leczniczą".

Spektakl Andrzeja Chrzanowskiego wychodzi poza szablonową i jednoznaczną interpretację Szekspirowskiego utworu. Jego atutem jest specjalne spolszczenie utworu przygotowane przez Jerzego S. Sitę, które sprawiło, że bohaterowie mówią językiem pełnym poezji, a jednocześnie bliskim współczesności. W rezultacie tragedia Otella brzmi bardzo aktualnie. Opowiada o samotności człowieka, którego dobre intencje i szlachetność serca muszą przegrać w konfrontacji z zawiścią, żądzą zdobywania i panowania.

Ale ten spektakl to przede wszystkim koncert gry aktorskiej w wykonaniu gwiazdorskiego tria. Otello Olbrychskiego jest człowiekiem targanym wielkimi namiętnościami, kolosem, którego łatwo zranić i oszukać. Jego zupełnym przeciwieństwem jest Jagon. W interpretacji Piotra Fronczewskiego to człowiek chłodny, wyrachowany. Bez mrugnięcia okiem prowadzi perfidną grę, oplata przeciwnika pajęczyną intryg, podszeptów, życzliwych donosów. Patrzy wnikliwie na Otella, diagnozuje ofiarę, sprawdza, czy już połknęła przynętę. W jego wzroku widać dobrze skrywaną dziką namiętność do Desdemony (Joanna Pacuła). Tylko pozornie pozostaje wobec niej niewzruszony. Bliższe spojrzenie pozwala sądzić, że głęboko w sercu skrywa przed światem gorące uczucia.

Warta podkreślenia jest też umowna i uniwersalna scenografia Xymeny

Zaniewskiej i Andrzeja Przybyła, a także elektroniczna muzyka Józefa Skrzeka. W dzisiejszych czasach obejrzenie ponaddwugodzinnego spektaklu wymaga od widzów pewnego wysiłku.

Reklama
Reklama

Ale warto.

Otello 21.00 | TVP Kultura | WTOREK

Teatr
Spektakl na czwartą rocznicę agresji Rosji na Ukrainę
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Teatr
Iwan Wyrypajew dla „Rzeczpospolitej”: jesteś pod Putinem albo z nim walczysz
Teatr
Komisja programu Teatr Ministerstwa Kultury poszła drogą wykluczeń
Teatr
Rzeź kilku czołowych festiwali w Instytucie Teatralnym
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama