Najważniejsze wydaje się to, że taniec jest zjawiskiem wielowymiarowym, łączącym kulturę z rozrywką i sportem, i to przekłada się na jego popularność, potwierdzaną przez wysoką oglądalność takich programów jak choćby „Taniec z gwiazdami”, gdzie mistrzowie tańca występują z gwiazdami i celebrytami.
Taniec ma siłę pieniądza
A konkretnie? W okresie objętym badaniem IMM odnotował łącznie 78 tys. publikacji na temat tańca w mediach klasycznych. Szacunkowa wartość reklamowa treści w tym okresie wyniosła 746,8 mln zł. W porównaniu do innych dyscyplin sportowych wartość tańca była zbliżona do ekwiwalentu reklamowego przekazów o żużlu, a jednocześnie wyprzedziła takie sporty jak MMA i piłka ręczna.
Dlatego taniec w Polsce ma istotny potencjał sponsoringowy, szacowany na około 1 mld zł. Rosnąca medialność tego obszaru sztuki jest bezpośrednio związana z coraz większą obecnością programów telewizyjnych, formatów rozrywkowych i konkursów.
– Taniec pełni funkcję uniwersalnego języka emocji. Podkreśla wspólnotowość, różnorodność i siłę. Przekracza bariery komunikacyjne i granice społeczne, budując trwałe relacje między artystami, instytucjami i publicznością, a potencjał sponsoringowy tańca nieustannie wzrasta. W Polsce coraz wyraźniej zyskuje w wymiarach medialnym, emocjonalnym oraz angażującym, stając się atrakcyjną przestrzenią dla marek z sektora beauty, fashion, fitness czy lifestyle – mówi Sebastian Tomaszewski, ekspert ds. analiz, Instytut Monitorowania Mediów.
Czytaj więcej
„Heweliusz” w reżyserii Jana Holoubka na podstawie scenariusza Kaspra Bajona z Magdaleną Różczką, Justyną Wasilewską, Borysem Szycem i Michałem Żur...
Taniec i wizerunek
Kluczową zaletą tańca z perspektywy marketingowej jest jego potencjał wizerunkowy. Wiąże się on z takimi wartościami jak pasja, dyscyplina, współpraca, energia i estetyka. Co więcej, taniec oferuje markom unikalny kanał promocji z uwagi na to, że łatwo wpisuje się w strategie odpowiedzialności społecznej biznesu.
– Badania potencjału marketingowego i sponsoringowego sztuki wskazują kierunek przyszłości dla całego sektora artystycznego. Dotychczas wiele dyscyplin, stroniąc od kwestii finansowych i komercyjnych, pozostawało w tyle za sportem czy innymi dziedzinami uznawanymi być może za bardziej rynkowe, a ich obecność w przestrzeni medialnej oraz w relacjach sponsoringowych była ograniczona – podkreśla dr Maria Opałka, Narodowy Instytut Muzyki i Tańca, kierownik badania Taniec w Polsce 2025. Często obserwujemy, że środowiska artystyczne i biznes porozumiewają się różnymi językami – język sztuki to język wartości, emocji i społecznego znaczenia, język komercyjny zaś opiera się na danych: zasięgu, zaangażowaniu i wartości reklamowej. Coraz częściej widzimy jednak, że te dwa dialekty mogą spotkać się w twórczym, owocnym dialogu.
Doktor Opałka dodaje: Kreatywne i twórcze środowiska artystyczne mogą wykorzystać tę wiedzę, przetwarzając ją w sposób autentyczny, wartościowy i korzystny dla społeczeństwa i dla ekosystemu kultury.
Czytaj więcej
Raper Sokół, praprawnuk Stanisława Wyspiańskiego, zadebiutuje jako powieściopisarz książką „Wesołych Świąt”, która będzie dostępna od 18 grudnia.
Puenta? Rosnąca wartość medialna tańca oraz wysokie metryki zasięgu w mediach cyfrowych stawiają taniec w gronie atrakcyjnych dyscyplin dla sponsorów. Marki z sektorów beauty, fashion, fitness i lifestyle mogą wykorzystać silną obecność treści tanecznych, zwłaszcza na Instagramie, oraz wiralowy potencjał baletu i street dance’u. Istotnym kierunkiem jest tworzenie ofert partnerskich łączących emocje widowiska z wymiernym zasięgiem w kanałach digital.
Badanie zrealizował Instytut Monitorowania Mediów S.A. na zlecenie Narodowego Instytutu Muzyki i Tańca. Sfinansowano ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.