Reklama

Sarkozy: ja tu jeszcze wrócę

Po czternastu miesiącach ciszy Nicolas Sarkozy przerywa milczenie. Cel ma jasny: ponownie zdobyć Pałac Elizejski.
Nicolas Sarkozy przegrał wybory prezydenckie w maju 2012 r.

Nicolas Sarkozy przegrał wybory prezydenckie w maju 2012 r.

Foto: AFP, Alain Jocard Alain Jocard

W poniedziałek, po raz pierwszy od klęski w wyborach prezydenckich  w maju zeszłego roku, Sarkozy wziął udział w zjeździe działaczy konserwatywnej partii UMP. Moment wybrał jednak nie on, ale raczej jego polityczni oponenci. Były prezydent jest oskarżany o serię malwersacji finansowych, które mogą pogrążyć go w oczach opinii publicznej. I woli sam przejąć inicjatywę.

W zeszłym tygodniu Trybunał Konstytucyjny orzekł, że w trakcie ubiegłorocznej kampanii wyborczej sztab Sarkozy'ego przekroczył o 460 tys. euro (2,1 proc.) dozwolony limit wydatków 23 mln euro. A to oznacza, że państwo nie zwróci połowy kosztów i stawia UMP w bardzo trudnej sytuacji finansowej.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama