Reklama
Rozwiń
Reklama

Opozycja pomoże Łukaszence

Prezydent Białorusi powołał Społeczną Radę Konsultacyjną. Ta decyzja może polepszyć relacje Mińska z Zachodem - pisze z Grodna Andrzej Pisalnik

Publikacja: 29.01.2009 02:03

Aleksander Łukaszenko

Aleksander Łukaszenko

Foto: Fotorzepa, ms Michał Sadowski

Rada ma się zajmować „omawianiem aktualnych kwestii rozwoju państwa i społeczeństwa, wypracowaniem propozycji dotyczących włączania Białorusi na większą skalę w proces globalizacji, doskonaleniem kierunków społeczno-gospodarczego i politycznego rozwoju kraju” – podała w oficjalnym komunikacie administracja prezydenta.

Na razie nie jest znany oficjalny skład rady ani zakres kompetencji jej członków. Wiadomo, że na jej czele stanie szef administracji prezydenta Uładzimir Makej. Wczoraj pracownicy administracji sondowali gotowość wejścia do niej przedstawicieli opozycji i organizacji pozarządowych. Zgłosiły się już Białoruski Komitet Helsiński oraz Białoruski Kongres Demokratycznych Związków Zawodowych.

Lider opozycyjnej Zjednoczonej Partii Obywatelskiej Anatolij Lebiedźka oświadczył, że jego partia ma wiele propozycji, zwłaszcza w zakresie reformowania białoruskiej gospodarki. Prawdopodobnie na wykorzystaniu wiedzy ekspertów ekonomicznych tej partii zależy też władzom. Kilka tygodni temu jeden z zastępców Lebiedźki, ekonomista Jarosław Romańczuk, wszedł w skład rządowej grupy roboczej ds. rozwoju wizerunku kraju. Natomiast do rady przy administracji prezydenta został zaproszony honorowy prezes ZPO i były prezes banku centralnego Stanisław Bogdankiewicz.

Udziału w pracach rady nie wyklucza rywal Łukaszenki w ostatnich wyborach Aleksander Milinkiewicz. Polityk zastrzegł, że nie otrzymał osobiście zaproszenia, ale wpłynęło ono do kierowanego przez niego ruchu „O wolność”. – Kiedy kraj jest w niebezpieczeństwie, powinniśmy się zjednoczyć – tłumaczy „Rz” Milinkiewicz. Dawny lider opozycji już wcześniej deklarował potrzebę wspierania Łukaszenki w jego przeciwstawianiu się zakusom imperialnym Rosji.

Pozytywnie pomysł prezydenta ocenił również szef biura OBWE w Mińsku. – Będziemy wspierali tę inicjatywę – zapewnił Hans-Jochen Schmidt. Powołanie Społecznej Rady Konsultacyjnej to bowiem kolejny gest ze strony Łukaszenki, który ma polepszyć stosunki Mińska z Zachodem.

Reklama
Reklama

Białoruscy obserwatorzy komentujący powołanie rady porównują ją jednak z funkcjonującą przy prezydencie Rosji Izbą Społeczną. Ta utworzona jeszcze przez prezydenta Władimira Putina na początku jego urzędowania struktura według części rosyjskiej opozycji znacznie ograniczyła możliwości rozwoju niezależnych inicjatyw społecznych w Rosji.

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1451
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1450
Świat
„Rzecz w tym”: Bad Bunny, MAGA i kryzys Zachodu – pokolenie 30–40-latków buduje własny mit Ameryki
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1449
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama