Reklama

Dzisiejsze skutki polityki imperialnej Francji

Ponad pół wieku po zakończeniu wojny w Algierii Paryż wciąż odczuwa skutki swej imperialnej polityki. Imigranci zza morza napędzają ruchy fundamentalistyczne.
Francja, Strasburg

Francja, Strasburg

Foto: AFP

To w Algierii są korzenie terrorystów, którzy zaatakowali „Charlie Hebdo". Stamtąd pochodzili ich rodzice, bracia Kouachi urodzili się już w Paryżu.

Francja wycofała się ze swej najważniejszej kolonii w 1962 roku, pociągając za sobą ponad milion „pied noir" – Francuzów, już urodzonych w Afryce (w czasie kolonialnych rządów), ale też samych Algierczyków, którzy wcześniej wspierali kolonialne władze i bali się zemsty zwycięzców. Po kilku latach to ta właśnie grupa stała się magnesem przyciągającym krewnych zza morza do Francji.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama