Reklama

Ścigany opozycjonista wrócił do ojczyzny

Aresztowany na białoruskiej granicy Aleś Michalewicz został po kilku godzinach uwolniony. Łukaszenko utrzymuje, że zależy mu na dobrych stosunkach z Zachodem.
Aleś Michalewicz

Aleś Michalewicz

Foto: Facebook

– Dlaczego wróciłem? Dlatego że chcę być razem ze swoją rodziną, chcę mieszkać w moim ojczystym kraju – powiedział były białoruski więzień polityczny i jeden z opozycyjnych kandydatów na prezydenta z 2010 roku Aleś Michalewicz, który po pięciu latach pobytu w Czechach powrócił na Białoruś. Wcześniej kilkakrotnie zapowiadał, że wróci do ojczyzny, gdy białoruskie władze uwolnią więźniów politycznych. Ostatnich białoruski prezydent Aleksander Łukaszenko ułaskawił kilka tygodni temu.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama