Reklama

Kłopoty europejskich monarchii

Mieli być wzorem zachowania, ale czasy internetu pokazały, że grzeszą jak wszyscy. I powinni odejść.
Albert II uznał swoją nieślubną córkę Delphine dopiero, gdy sąd skazał go na 5 tys. euro kary za każ

Albert II uznał swoją nieślubną córkę Delphine dopiero, gdy sąd skazał go na 5 tys. euro kary za każdy dzień odmowy przekazania próbek DNA. Z księżniczką spotykać się nie zamierza

Foto: AFP

– Nie chcę od nich niczego. Pozostanę Delphine, nie będę domagała się, aby zwracano się do mnie „księżniczko" – powiedziała w poniedziałek w Brukseli Delphine Boel na pierwszej konferencji prasowej po tym, jak król Belgów Albert II uznał ją za swoją córkę. I wybuchła płaczem: – Każdy ma prawo do swojej tożsamości. Chcę być przykładem dla tych, którzy znaleźli się w mojej sytuacji. Nie liczę, że się do mnie odezwą, ale jeśli dadzą znak życia, nie odwrócę się do nich plecami – rzuciła pod adresem rodziny królewskiej.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama