Reklama

Repatrianci walczą o dach nad głową

Rodzina z Opola chce wracać do Kazachstanu. Ma dość sporu o to, kto ma jej zapewnić mieszkanie: miasto czy prywatna firma
Repatrianci walczą o dach nad głową

Foto: Rzeczpospolita

– Czujemy się jak nieproszeni goście – mówią Janina Sławecka i Włodzimierz Kostromin, którzy osiem lat temu z dwojgiem dzieci przyjechali na zaproszenie rady miejskiej do Opola z Karagandy.– To wyjątkowy przypadek – nie kryje oburzenia Franciszek Bogusławski, założyciel Związku Repatriantów. – Jeszcze się nie spotkałem z takim potraktowaniem repatriantów.W uroczystej uchwale rady miejskiej zapraszającej do Opola, a potem w specjalnej umowie władze miasta przyrzekły rodzinie mieszkanie i pracę.– Gdyby nie to, czekalibyśmy na zaproszenie innego miasta – podkreśla Janina Sławecka.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama