Reklama

Posiadacze Karty Polaka na cenzurowanym. KGB tropi „zdrajców” na granicy z Polską

Na celowniku białoruskiej bezpieki znajdują się nie tylko opozycjoniści, ale i posiadacze Karty Polaka. Są przesłuchiwani na granicy.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Kolejka pojazdów przed polsko-białoruskim przejściem granicznym w Bobrownikach

Kolejka pojazdów przed polsko-białoruskim przejściem granicznym w Bobrownikach

Foto: PAP/Artur Reszko

Reklama
Reklama
Reklama

Licznie obecni na białoruskich przejściach granicznych funkcjonariusze KGB tropią posiadaczy Karty Polaka i zabierają ich do specjalnego pomieszczenia „na rozmowę”. W trakcie przesłuchania proponują „dobrowolnie” zrzec się dokumentu, który potwierdza polskie pochodzenie i umożliwia m.in. osiedlenie się w Polsce (ale też ułatwia drogę do uzyskania polskiego obywatelstwa).

Funkcjonariusze bezpieki podczas rozmowy proponują posiadaczom Karty Polaka napisanie wniosku w sprawie rezygnacji i skierowanie go do właściwego konsulatu RP. Osobom, które odmawiają, grożą aresztem. Niezależne białoruskie centrum obrony praw człowieka Wiosna informuje o co najmniej dziesięciu takich przypadkach, do których ostatnio doszło po białoruskiej stronie granicy.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama