44-letni mężczyzna
nożem zaatakował w poniedziałek wieczorem swoją rodzinę w mieszkaniu w Ustce – poinformowała słupska policja. To major Piotr K., funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa z Warszawy, który w Ustce przebywał na urlopie z rodziną – żoną i dwójką dzieci. Awantura, która zakończyła się śmiercią czteroletniej córki oficera, miała miejsce w domu jego teściów przy ul. Bałtyckiej. Mężczyzna zaatakował nożem pięcioro członków rodziny, także siebie. Córka oficera nie przeżyła. Obezwładnili go policjanci wezwani przez sąsiadów.