Prezydent Białegostoku udzielił dyrektorowi jednostki budżetowej miasta pełnomocnictwa do zawierania ugód z najemcami dotyczących zwrotu zwaloryzowanych kaucji mieszkaniowych wpłaconych przed 12 listopada 1994 r.
Wojewoda podlaski zarządzenie prezydenta uchylił. Uznał bowiem, że nie znajduje ono umocowania w przepisach prawa.
Problematykę kaucji reguluje art. 36 ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie kodeksu cywilnego. Zgodnie z nim kaucja wpłacona przez najemcę przed 1 listopada 1994 r., pomniejszona o ewentualne należności wynajmującego z tytułu najmu, podlega zwrotowi w ciągu miesiąca od dnia opróżnienia lokalu lub nabycia jego własności przez najemcę.
Stanowisko wojewody potwierdza orzecznictwo
– Żaden z powszechnie obowiązujących przepisów prawa nie uprawnia organu wykonawczego do regulowania w drodze zarządzenia kwestii zwrotu kaucji mieszkaniowej, w tym określenia zasad jej rozliczania – wyjaśnia Lidia Stupak, dyrektor Wydziału Nadzoru i Kontroli Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego. – Dlatego stwierdzić należy, że kwestionowane zarządzenie zostało podjęte bez upoważnienia ustawowego – dodaje.
Zdaniem organu nadzoru prezydent jako organ wykonawczy powinien działać tylko i wyłącznie na podstawie prawa i w jego granicach, dlatego niedopuszczalne jest podejmowanie przez prezydenta regulacji bez wyraźnego upoważnienia ustawowego lub z jego przekroczeniem.
Stanowisko wojewody potwierdza orzecznictwo. Przykładowo wskazać można wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 7 lutego 2008 r. Sąd stwierdził, że co prawda obowiązująca regulacja nie daje jednoznacznych wskazówek co do waloryzacji kaucji wpłaconych przez najemcę przed 12 listopada 1994 r., niemniej jednak w takiej sytuacji należy stosować ogólne zasady wynikające z kodeksu cywilnego.
Tym samym w każdym takim wypadku ustalenie waloryzacji będzie następowało w drodze orzeczenia sądu powszechnego (sygn. II SA/Gl 923/07).
sygnatura akt: NK-II.4131. 73.2012.ACh