Reklama

NSA o przewozie pasażerów: Przewoźnik nie odzyska dopłat do przejazdów ulgowych

Przewoźnik nie może odzyskać od samorządu województwa 46 tys. zł, które wyłożył z własnej kieszeni na dopłaty do ulgowych przejazdów.

Publikacja: 17.09.2013 09:45

Przewoźnik nie odzyska doplat do biletów jeśli zawarł umowę cywilnoprawną

Przewoźnik nie odzyska doplat do biletów jeśli zawarł umowę cywilnoprawną

Foto: www.sxc.hu

Naczelny Sąd Administracyjny odesłał go do sądu cywilnego (sygn. akt: II GSK 655/12).

Mieczysław P. przewozi od 1997 r. pasażerów autobusem na trasie: Kraków – Myślenice. W 2006 r. marszałek województwa małopolskiego cofnął mu zezwolenie, gdyż przewoźnik nie uzgodnił zasad korzystania z części przystanków w Myślenicach.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie uwzględniło odwołania, a Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę. Przez cały ten czas Mieczysław P. woził jednak pasażerów. Sąd zawiesił bowiem wykonanie decyzji, a NSA uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

W 2008 r. WSA uchylił zaskarżone decyzje i orzekł, że nie mogą być wykonane. Przedsiębiorca zwrócił się więc do marszałka województwa o zwrot dopłat z tytułu ulgowych przejazdów w latach 2007–2008. Przysługują one zgodnie  z ustawą z 1992 r. o uprawnieniach do ulgowych przejazdów środkami publicznego transportu zbiorowego. Marszałek umorzył  jednak postępowanie z braku podstaw prawnych do uwzględnienia roszczenia. Jedną z przesłanek dopłat jest zawarcie odpowiedniej umowy z zarządem województwa – przypomniał. Nie można było jednak jej zawrzeć z powodu cofnięcia zezwolenia. A nie ma możliwości zawarcia jej z mocą wsteczną.

Warunkiem przekazania dopłat do ulgowych biletów była umowa

Reklama
Reklama

Mieczysław P. złożył nową skargę do WSA. Marszałek pominął fakt, że po wstrzymaniu przez sąd decyzji o cofnięciu zezwolenia było ono nieprzerwanie ważne. Przez cały czas istniało więc także prawo do dopłat – argumentował.

WSA uznał jednak, ze skoro przekazanie dopłat jest uwarunkowane zawarciem odpowiedniej umowy, roszczenie ma podłoże cywilnoprawne. Należy go dochodzić przed sądem powszechnym. Tryb administracyjny jest niedopuszczalny.

Sprawa trafiła do NSA. Podczas rozprawy adw. Jakub Abramowicz, reprezentujący Mieczysława P., bronił tezy, iż art. 8a ust. 4 ustawy o uprawnieniach do ulgowych przejazdów przesądza, że marszałek województwa ma obowiązek przekazywać kwoty dopłat z tytułu ulg.

– Jest to realizacja  ustawowego obowiązku o charakterze administracyjnym. Nie można przerzucać jego kosztów na przedsiębiorcę, który nie ma możliwości wyboru, gdyż inaczej straci koncesję – przekonywał adwokat.

NSA oddalił jednak skargę kasacyjną.

– Art. 8a ust. 4 pkt 3 ustawy o uprawnieniach do ulgowych przejazdów przesądza, że prawo do otrzymywania dopłat nabywa przewoźnik, który zawarł z samorządem województwa umowę cywilnoprawną  określającą zasady ich przekazywania – powiedział sędzia Stanisław Śliwa. – Żeby upomnieć się o zwrot dopłat do ulgowych przejazdów, trzeba więc wnieść powództwo do sądu cywilnego.

Nieruchomości
Ceny transakcyjne nieruchomości już jawne. Rejestr otwarty dla wszystkich
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Praca, Emerytury i renty
1978,49 zł renty z ZUS od 1 marca. Te choroby uprawniają do świadczenia
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama