Przedsiębiorca skorzystał z pieniędzy pochodzących z realizowanego przez powiat, którego był jednocześnie radnym, projektu „Własna firma – droga do osiągnięcia sukcesu". Projekt był finansowany ze środków Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki. Pieniądze, które przekazano na realizację tego projektu powiatowi, stanowią bez wątpienia dochód budżetu tej jednostki.

W konsekwencji wojewoda uznał, że przedsiębiorca – radny, uczestnicząc w realizowanym przez powiat programie i otrzymując z niego dofinansowanie, naruszył zakaz prowadzenia działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia powiatu, w którym uzyskał mandat (art. 25b ust. 1 ustawy o samorządzie powiatowym). W konsekwencji stwierdził, że mandat radnego wygasł.

Rozstrzygnięcie to radny zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (sygnatura akt | II SA/Bk 445/12), w Białymstoku, który uznał, że wojewoda prawidłowo stwierdził wygaśnięcie mandatu radnego.

WSA podkreślił, że sprawowanie mandatu przedstawicielskiego jest dobrowolną służbą publiczną, z którą mogą się wiązać dodatkowe obciążenia i obowiązki.

„Wykonywanie funkcji publicznych w wielu wypadkach pozbawia lub ogranicza prawa osób je pełniących m.in. w sferze zatrudnienia. Obywatel, obejmując funkcję publiczną, »godzi się« na utratę pewnych uprawnień w zamian za inne, związane z pełnioną funkcją" – czytamy w uzasadnieniu wyroku.

Białostocki sąd podkreślił, że majątkiem powiatu są ponadto środki finansowe pochodzące ze źródeł prywatnoprawnych (odsetki od lokat bankowych czy czynsz najmu), a także publicznoprawnych (podatki, dotacje, subwencje). A więc również środki pochodzące z dotacji unijnych.

W konsekwencji sąd uznał, że radny, który skorzystał z pomocy finansowej udzielonej z unijnych funduszy, ale rozdzielanych przez powiat w realizowanym przez tę jednostkę programie, naruszył zakaz z art. 25b ust. 1 ustawy o samorządzie powiatowym, a w konsekwencji traci mandat.