W wydanym dziś wyroku Izba złożona z siedmiu sędziów jednogłośnie stwierdziła naruszenie przez Polskę art. 6 ust. 1 (prawo dostępu do sądu) Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Decyzja o przeniesieniu Bilińskiego nie została bowiem poddana kontroli przez organ wykonujący funkcje sądowe ani przez sąd powszechny.
- Prawo sędziego do ochrony przed arbitralnymi przeniesieniami pomiędzy różnymi sądami ma również zastosowanie do arbitralnych przeniesień pomiędzy wydziałami tego samego sądu, zajmującymi się różnymi dziedzinami prawa – stwierdził ETPCz.
W ramach zadośćuczynienia za szkodę niemajątkową Polska ma zapłacić Łukaszowi Bilińskiemu 20 000 euro, a także zwrócić mu 6 000 euro poniesionych kosztów i wydatków (skarga nr 13278/20).
Czytaj więcej
Ci, którzy zakładają togi, wiedząc, że nie są sądem i za nich Polska płaci odszkodowania, będą mu...
Dlaczego sędzia Łukasz Biliński został przeniesiony z wydziału karnego do rodzinnego
Biliński orzekał w XI wydziale karnym Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia, który specjalizował się w wykroczeniach. Trafiały tam sprawy uczestników ulicznych manifestacji i kontrmanifestacji organizowanych przez społecznych aktywistów z ruchu Obywatele RP. Policja wnioskowała o ich ukaranie za blokowanie ruchu, zakłócanie innych manifestacji (miesięcznicy smoleńskiej, marszów narodowców) lub okazywanie na salach sądowych wsparcia represjonowanym przez władzę PiS.