Na pytanie, czy NSA może być sądem dyscyplinarnym dla sędziów sądów powszechnych, Marcin Wiącek odparł: - Dla sędziów sądów administracyjnych tak, dla sędziów sądów powszechnych uważam, że nie.
- Być może ustawa (nowelizacja - red.) o Sądzie Najwyższym spełnia wymogi wynegocjowane w ramach KPO. Z punktu widzenia konstytucyjnego lepiej by było pozostawić tę kwestię przy Sądzie Najwyższym, z tym zastrzeżeniem, żeby orzekali tacy sędziowie, co do których powołania nie ma żadnych wątpliwości, czyli ci powołani na wniosek KRS złożony przed 2018 rokiem - dodał.
Czytaj więcej
We wtorek późnym wieczorem do Sejmu wpłynął poselski projekt nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym i innych ustaw, który ma pozwolić na odblokowan...
W połowie grudnia do Sejmu wpłynął poselski projekt nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym i innych ustaw, który ma pozwolić na odblokowanie środków dla Polski z Krajowego Planu Odbudowy.
Kluczowa zmiana polega na tym, że sprawy dyscyplinarne sędziów SN i sądów powszechnych przypisanie zostaną Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu. Przejmie on też sprawy immunitetowe sędziów i asesorów oraz zezwolenia na ich tymczasowe aresztowanie.
Nowela doprecyzowuje też zasady odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów zawarte w obecnej „prezydenckiej” wersji ustawy o SN. Według niej nie może stanowić przewinienia dyscyplinarnego treść wydanego przez sędziego orzeczenia. Podobnie nie może stanowić wykroczenia dyscyplinarnego badanie przez sędziego wymogów niezależności bezstronności innego sędziego niezależnie od tego, w jakiej procedurze prawnej dokonywano tej weryfikacji.
Sejm miał zająć się projektem jeszcze w grudniu, ale został zdjęty z porządku obrad. Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro mówił, że Solidarna Polska nie zaakceptuje projektu. Ocenił, że proponowane zmiany są sprzeczne z konstytucją. Wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta (Solidarna Polska) argumentował, że przyjęcie proponowanych zmian spowodowałoby chaos w polskim sądownictwie.
Czytaj więcej
Nie będzie szybkiego tempa prac nad nową ustawą sądową. Ale PiS nie rezygnuje z tego projektu.