W wydanym w poniedziałek oświadczeniu Zespół Ekspertów Prawnych Fundacji im. Stefana Batorego przypomina, że w 2021 r. Trybunał wydał tylko 18 wyroków, podczas gdy przed 2015 r. wydawał ich nawet ponad 70 rocznie. - Szybko rozpatrywane są jedynie wnioski polityków partii rządzącej. Sprawy obywateli na rozpatrzenie czekają latami, a z powodu upadku autorytetu Trybunału sądy w zasadzie zaprzestały kierowania do niego pytań prawnych - podkreślono. - Od ponad 9 miesięcy Trybunał nie jest w stanie sporządzić pisemnego uzasadnienia wyroku ogłoszonego 7 października 2021 r. o sygn. K 3/21, stwierdzającego rzekomą niekonstytucyjność wybranych przepisów Traktatu o Unii Europejskiej, choć art. 108 ust. 3 ustawy o organizacji i trybie postępowania przez TK zobowiązuje ten organ do sporządzenia uzasadnienia „nie później niż w ciągu miesiąca od dnia ogłoszenia orzeczenia” - dodano. 

Zespół ekspertów Fundacji Batorego przywołuje również podawane przez media informacje, że "sprawy ważne dla partii rządzącej omawiane są z jej politykami przez Panią Julię Przyłębską (osobę niezgodnie z prawem powołaną na stanowisko Prezesa Trybunału), a na oficjalnej stronie Trybunału opublikowane zostało oświadczenia polityczne Pana Jarosława Wyrembaka (osoby nieuprawnionej do orzekania w TK), atakujące w sposób zupełnie nieakceptowalny kobiety oraz osoby walczące o praworządność". Eksperci przypominają, że w 2019 r. dr hab. Wyrembak przekazał senackiej Komisji Praw Człowieka, Praworządności i Petycji wewnętrzne dokumenty Trybunału, w których domagał się on dymisji Pani Julii Przyłębskiej, zarzucającej jej „rażące naruszanie elementarnych reguł praworządności”.

- Te i inne zdarzenia, które są udziałem osób zasiadających w Trybunale Konstytucyjnym, doprowadziły do całkowitego upadku autorytetu tego organu i umocnienia się w społeczeństwie braku zaufania do jego działalności - czytamy w oświadczeniu. Jego autorzy nie mają przy tym wątpliwości, że "działalność obecnego Trybunału Konstytucyjnego stanowi realne zagrożenie dla funkcjonowania demokratycznego państwa prawa, całkowicie wypaczając sens i istotę kontroli konstytucyjności prawa".

Eksperci przygotowali zaprezentowali jednocześnie nową ustawę o Trybunale Konstytucyjnym wraz z przepisami wprowadzającymi, która ma na celu przywrócenie stanu praworządności oraz usprawnienie jego pracy.

Oto najważniejsze zmiany, jakie zakłada projekt nowej ustawy o TK:

- zmiana zasady jednoosobowego kierowania działalnością Trybunału Konstytucyjnego przez Prezesa Trybunału na rzecz zasady kolegialności (projekt przewiduje powierzenie Zgromadzeniu kompetencji zarówno do wyznaczania składów orzekających Trybunału, jak również do dokonywania zmian w składach już wyznaczonych)

- kadencyjność funkcji Prezesa Trybunału Konstytucyjnego (projekt przewiduje, że Prezes Trybunału Konstytucyjnego jest powoływany na trzyletnią kadencję; na kolejną kadencję Prezes Trybunału może być powołany tylko raz)

- nowe zasady wyborów sędziów Trybunału Konstytucyjnego (sędziów TK ma wybierać Sejm większością kwalifikowaną 3/5 głosów)

- Trybunał rozpoznaje sprawy na jawnej, otwartej dla publiczności, rozprawie

- legitymacja organizacji społecznych do występowania z wnioskami do Trybunału Konstytucyjnego

- kontrola procesu stanowienia prawa następująca z urzędu

- odpowiedzialność dyscyplinarna sędziów Trybunału Konstytucyjnego (skład sądu dyscyplinarnego I i II instancji będzie wyznaczany w drodze losowania przez Prezesa Trybunału spośród sędziów Trybunału i sędziów Trybunału w stanie spoczynku)

- stwierdzenie nieważności wyroków wydanych z udziałem tzw. dublerów

- ponowny wybór Prezesa Trybunału Konstytucyjnego

- osoby, które są nieuprawnione do orzekania (tzw. dublerzy i kolejne osoby zajmujące ich miejsce w składzie) z chwilą wejścia ustawy w życie nie będą mogły brać udziału w czynnościach orzeczniczych, a ich miejsce zajmą poprawnie wybrani sędziowie Trybunału Konstytucyjnego

Czytaj więcej

Kolejny ruch Brukseli. Dwa miesiące na rozwiązanie problemu TK