Reklama

"Albo wychodzą, albo zmienią konstytucję". Europejscy prawnicy o wyroku TK

"Prawna rewolucja", "polexit z porządku prawnego", "deklaracja wyjścia z Unii Europejskiej" - tak czwartkowe orzeczenie polskiego Trybunału Konstytucyjnego nazywają profesorowie prawa z europejskich uniwersytetów.
"Albo wychodzą, albo zmienią konstytucję". Europejscy prawnicy o wyroku TK

Foto: Adobe Stock

Profesor prawa międzynarodowego René Repasi z Uniwerytetu Erazma w Rotterdamie napisał na Twitterze, że doszło do prawnej rewolucji:

"Żaden z sądów krajowych (także nie DE BVerfG [niemiecki Trybunał Konstytucyjny - red.]) nigdy nie uznał prawa Traktatu UE za ultra vires [przekraczającego kompetencje- red.] . Z prawnego punktu widzenia jest to najdalej idący krok w kierunku prawnego wyjścia z UE, jaki kiedykolwiek zrobił sąd krajowy."

Z kolei Laurent Pech, profesor prawa europejskiego na Middlesex University w Londynie, nazwał orzeczenie polskiego TK "polexitem z porządku prawnego UE"

"Dlaczego polskie władze zaprojektowały (niezgodny z konstytucją) #Polexit z porządku prawnego UE (a także ze standardów uczciwego procesu ETPCz)? Odpowiedź: żeby ustanowić system wymiaru sprawiedliwości w stylu sowieckim, aby autokratyzacja mogła przebiegać bez zakłóceń."

Reklama
Reklama

Prof. Pech powiedział brytyjskiemu "The Guardian", że celowe wyjście Polski z UE byłoby "politycznym samobójstwem" dla rządu w Warszawie. Dlatego przewiduje on stopniowy "Polexit z unijnego porządku prawnego”.

Czytaj więcej

Prawnicy: Sądy krajowe nie mogą rościć sobie pierwszeństwa wobec TSUE

Prof. Franz C. Mayer z Uniwersytetu w Bielefeld uważa, że decyzja polskiego Trybunału Konstytucyjnego uznająca art. 19 Traktatu UE za niezgodny z Konstytucją RP może być interpretowana jako deklaracja na podstawie Art. 50 Traktatu (wyjście z UE). Twierdzi, że Polacy muszą podjąć decyzję: albo odchodzą, albo zmieniają konstytucję Polski.

Daniel Sarmiento, profesor prawa administracyjnego i europejskiego z Institutu Maxa Plancka w Luksemburgu, napisał na TT, że teraz trzeba poczekać i zobaczyć, jak orzeczenie TK zinterpretuje polski rząd.

"Orzeczenie musi zostać opublikowane w Dzienniku Urzędowym, ale rząd może to powstrzymać, próbując znaleźć (co mało prawdopodobne) wynegocjowane rozwiązanie z Komisją Europejską" - napisał prof. Sarmiento.

Reklama
Reklama

Uważa on, że jeśli orzeczenie wejdzie w życie, a polski rząd je wykona, KE ma stosunkowo proste zadanie: postępowanie w sprawie naruszeń i środki egzekucyjne z art. 258 i 260 TFUE. Będzie to bardzo kosztowne dla polskiego podatnika z powodu wysokości kar jakie będą grozić Polsce.

Według prof. Sarmiento, polski rząd nie powinien obstawać przy swoich błędnych kalkulacjach, lecz pogodzić się z UE. Inaczej straci na tym Polska i jej obywatele, gdyż UE nie zgodzi się na przekazanie naszemu krajowi unijnych śrdoków z Funduszu Odbudowy.

Jego zdaniem jednak orzeczenie TK nie jest pośrednim uruchomieniem art. 50 Traktatu UE.

"Art. 50 TUE wymaga do wyjścia z UE jednoznacznego i bezwarunkowego oświadczenia ze strony państwa członkowskiego. Takim oświadczeniem jest referendum i decyzje sejmowe (por. Brexit), a nie wyrok większości sędziów." - napisał prof. Sarmiento.

Jeśli jednak polski rząd zdecyduje się zastosować do orzeczenia TK, to według tego prawnika Polska bardzo zbliży się do pośredniego uruchomienia art. 50 TEU.

Reklama
Reklama

- Traktaty zaczną w Polsce zanikać i to będzie skutek bardzo podobny do tego, o czym mówi Art. 50 TUE: "Traktaty przestają mieć zastosowanie..." przynajmniej w niektórych głównych obszarach - stwierdził Daniel Sarmiento. - Gdy w państwie członkowskim przestanie istnieć niezależny system sądowniczy, nie jest możliwa integracja poprzez prawo. A zatem bez odniesień do Luksemburga, bez współpracy sądowej, bez wzajemnego uznawania... to koniec gry - czytamy w jego wpisie na TT.

Czytaj więcej

Von der Leyen po wyroku TK: Prawo unijne ma prymat nad konstytucją
Prawo karne
Fotoradary. Właściciel auta nie musi donosić na samego siebie
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Praca, Emerytury i renty
Sądy będą mogły więcej w sprawach ZUS? Rząd szykuje zmiany
Praca, Emerytury i renty
Przez wojnę nie możesz wrócić z urlopu? Co na to prawo pracy
Ubezpieczenia i odszkodowania
Odwołane loty w obliczu wojny z Iranem. Kto ma szansę odzyskać pieniądze?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama