Reklama

Sąd Najwyższy uchylił wyrok, bo orzekał wadliwie delegowany sędzia Drajewicz

Sąd Najwyższy uchylił wyrok na handlarza narkotykami, gdyż w składzie orzekającym Sądu Apelacyjnego w Warszawie zasiadał „niewłaściwie obsadzony” sędzia Dariusz Drajewicz.

Aktualizacja: 31.07.2021 12:27 Publikacja: 31.07.2021 11:15

Dariusz Drajewicz

Dariusz Drajewicz

Foto: PAP/Tomasz Gzell

dgk

Pisze o tym "Polityka". Z jej informacji wynika, że orzeczenie SN daje podstawę do zaskarżenia wszystkich wydanych z udziałem Drajewicza wyroków i decyzji w stołecznym Sądzie Apelacyjnym.

Sędzia Dariusz Drajewicz (rocznik 1972) to sędzia sądu rejonowego, członek Krajowej Rady Sądownictwa. We wrześniu 2017 r., decyzją ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, został wiceprezesem Sądu Okręgowego w Warszawie. W lutym 2021 r. złożył rezygnację z tej funkcji i został wykładowcą Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury. Jednocześnie od 17 maja 2018 r. orzeka w II wydziale karnym Sądu Apelacyjnego w Warszawie. Decyzję o delegacji podpisał ówczesny wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak.

20 listopada 2019 r. Dariusz Drajewicz był w Sądzie Apelacyjnym członkiem trzyosobowego składu orzekającego w sprawie handlarza narkotykami. Sąd podtrzymał wyrok sądu okręgowego: trzech i pół roku więzienia. Obrońca wniósł jednak kasację i 21 lipca Sąd Najwyższy zdecydował o zwrocie sprawy do ponownego rozpoznania.

Pisemnego uzasadnienia jeszcze nie ma, ale "Polityka" dowiedziała się, że podstawą uznania kasacji był art. 439 par. 1 pkt 2 kodeksu postępowania karnego. Mówi on, że uchyla się zaskarżone orzeczenie, jeżeli sąd był „niewłaściwie obsadzony".

Przypomnijmy, że pod koniec maja br. Izba Karna SN zakwestionowała delegację innego członka KRS - sędziego Rafała Puchalskiego. SN rozpatrywał kasację prokuratora od wyroku, który zapadł w Sądzie Apelacyjnym w Rzeszowie. W składzie orzekającym był sędzia Sądu Rejonowego w Jarosławiu Rafał Puchalski. W 2018 r., decyzją Zbigniewa Ziobry, został on powołany na prezesa rzeszowskiego Sądu Okręgowego, a następnie - "na czas pełnienia funkcji prezesa Sądu Okręgowego" - delegowany do orzekania w Sądzie Apelacyjnym w Rzeszowie. Decyzję o delegacji również podpisał Łukasz Piebiak.

Reklama
Reklama

Tymczasem zgodnie z ustawą Prawo o ustroju sądów powszechnych sędziego można delegować do innego sądu "na czas określony, nie dłuższy niż 2 lata" lub na czas nieokreślony.

Według "Polityki", wszystkie wyroki, jakie wydał sędzia Dariusz Drajewicz przez ostatnie trzy lata w Sądzie Apelacyjnym, mogą teraz okazać się wadliwe. Ile jest takich spraw? Biuro Obsługi Interesanta Sądu Okręgowego w Warszawie podało, że od 17 maja 2018 r. sędzia Drajewicz zgromadził w swoim referacie 212 spraw, z czego rozpatrywał:

27 apelacji (24 zakończone)

82 zażalenia (81 zakończonych)

76 spraw dotyczących aktów wykonawcze (75 zakończonych)

12 spraw o symbolu AKo (11 zakończonych)

Reklama
Reklama

10 spraw dotyczących decyzji w postępowaniu przygotowawczym (np. przedłużenie aresztu – wszystkie zakończone)

5 spraw o sygnaturze S (skargi na przewlekłość – 4 zakończone).

Zawody prawnicze
Waldemar Żurek: Notariusz zawodem zamkniętym? Nie można do tego dopuścić
Edukacja i wychowanie
Włamanie do Librusa. MEN zapowiada państwowy e-dziennik
W sądzie i w urzędzie
Nie ma rozwodu, bo orzekał neosędzia. Minister Żurek: coś bardzo niepokojącego
W sądzie i w urzędzie
Pierwszy i drugi małżonek zamiast kobiety i mężczyzny. Będą zmiany w USC
Nieruchomości
Ustalenie miedzy: ewidencja geodezyjna kontra płot. Co orzekł SN?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama