Szymon Byczko: Należy wreszcie zakończyć bezprawie w Trybunale

Demokratyczne państwo prawa musi ten problem rozwiązać i przywrócić nam Trybunał Konstytucyjny, mimo że ustawodawca w najczarniejszych koszmarach nie przewidział takiego spiętrzenia bezprawia.

Publikacja: 07.02.2024 02:00

Szymon Byczko: Należy wreszcie zakończyć bezprawie w Trybunale

Foto: Fotorzepa / Robert Gardziński

Jednym z podstawowych zagrożeń dla naszego kraju jako demokratycznego państwa prawnego jest bez wątpienia aktualny stan Trybunału Konstytucyjnego, a właściwie pseudotrybunału Julii Przyłębskiej. Degradacja tego bardzo istotnego dla funkcjonowania państwa organu władzy sądowniczej zaczęła się jeszcze pod koniec VII kadencji Sejmu, kiedy prezydent Duda odmówił przyjęcia ślubowania od trzech prawidłowo wybranych przez tenże Sejm sędziów Trybunału. Było to działanie nielegalne, uniemożliwiające im rozpoczęcie orzekania. Należy przypomnieć, że prezydent nie ma żadnych kompetencji w procesie wyboru sędziów TK, a cała procedura wyboru pozostawiona jest Sejmowi. W odróżnieniu od wszystkich pozostałych sędziów, prezydent nie dokonuje ich mianowania – wyłącznie odbiera od nich ślubowanie, co jest czynnością jedynie techniczną. Odbiera ślubowanie jako organ władzy publicznej, zgodnie z art. 7 Konstytucji RP. Dalsza sekwencja zdarzeń utrwaliła stan bezprawia konstytucyjnego. W miejsce wybranych przez Sejm VII kadencji sędziów TK Sejm VIII kadencji wybrał kolejne osoby. W efekcie zamiast piętnastu mamy obecnie osiemnastu sędziów TK, z czego trzech nie orzeka, ponieważ Andrzej Duda nie odebrał od nich ślubowania, a trzech nie powinno orzekać, gdyż zostali nielegalnie wybrani na miejsca już obsadzone (tzw. dublerzy).

Pozostało 85% artykułu

Treść dostępna jest dla naszych prenumeratorów!

Kontynuuj czytanie tego artykułu w ramach e-prenumeraty Rzeczpospolitej. Korzystaj z nieograniczonego dostępu i czytaj swoje ulubione treści w serwisie rp.pl i e-wydaniu.

Rzecz o prawie
Ewa Szadkowska: Króliczek zwany deregulacją
Rzecz o prawie
Marek Domagalski: Uchwała SN może złagodzić frankowe spory
Rzecz o prawie
Mikołaj Małecki: Andrzej Duda też chciał złagodzić prawo aborcyjne
Rzecz o prawie
Paweł Krekora: Czy na ustawę frankową rzeczywiście jest za późno?
Rzecz o prawie
Joanna Parafianowicz: Dyskusja, a nie krucjata