Znacznie mniej wolnych miejsc pracy miały firmy pod koniec grudnia, zarówno w porównaniu do sytuacji sprzed kwartału, jak i roku. GUS podał, że w Polsce było 97,1 tys. wakatów na koniec zeszłego roku, o 12,7 proc. mniej niż na koniec poprzedniego kwartału i o ponad 16 proc. w skali roku.
Wolne miejsca pracy miała co dwudziesta firma. Co piąte z nieobsadzonych stanowisk zostało stworzone w ciągu trzech poprzedzających miesięcy.
Czytaj więcej
Stopa bezrobocia rejestrowanego wzrosła w styczniu do 5,4 proc. z 5,1 proc. w grudniu, ale to zjawisko typowo sezonowe. W porównaniu do stycznia po...
Zwykle firmy szukają pracowników na wolnym rynku — tylko co ósmy wakat zgłoszono do urzędów pracy.
Jakich pracowników szukają firmy?
20 tys. wakatów czekało w przetwórstwie przemysłowym, 12 tys. – w handlu, a ponad 10 tys. w transporcie i gospodarce magazynowej oraz w budownictwie. Wciąż pracowników szukają przychodnie i szpitale (7 tys. miejsc) oraz firmy IT i telekomunikacyjne (6,7 tys.).
GUS poinformował przy tym, że liczba wakatów najbardziej w ciągu kwartału zmniejszyła się (o ponad jedną trzecią) w sekcji informacja i komunikacja oraz o jedną piata w przemyśle. Najbardziej poszukiwani są robotnicy przemysłowi i operatorzy maszyn. A w ochronie zdrowia - specjaliści (lekarze i pielęgniarki) oraz technicy i średni personel.
Czytaj więcej
Niemal każdy z szefów czołowych przedsiębiorstw w Polsce zamierza w najbliższych trzech latach zwiększyć zatrudnienie. I to więcej niż symbolicznie.
Gdzie jest najmniej wolnych miejsc pracy?
GUS szacuje co kwartał wskaźnik wolnych miejsc pracy, określający udział wakatów w ogólnej liczbie miejsc pracy (tj. obsadzonych i wolnych miejsc pracy). Na koniec czwartego kwartału 2023 r. wskaźnik ten wyniósł 0,78 proc. – jest mniejszy niż rok i dwa lata temu.
Najwyższy (ponad 1 proc.) był w trzech województwach: zachodniopomorskim, lubuskim i opolskim. Najniższy – między 0,47 a 0,52 proc. w czterech regionach: Świętokrzyskim, Wielkopolskim, Kujawsko-Pomorskim i Lubelskim. Co ciekawe, w woj. Świętokrzyskim pod koniec roku bezrobocie było znacząco wyższe niż przeciętnie w kraju: 7,8 proc. przy średniej 5,1 proc. i ponad dwa razy wyższe niż w Wielkopolsce.