To chyba nikogo nie dziwi - prawie 75 proc. pracowników jest zestresowanych przez przynajmniej jedną rzecz związaną z pracą - wynika z badania firmy Harris Interactive. Ale co czyni pracę stresującą?

Eksperci wyszczególnili 11 czynników. Zaliczają się do nich między innymi zagrożenie fizyczne, narażanie własnego życia, odpowiedzialność za życie innych ludzi, ilość pracy wykonywanej na oczach opinii publicznej lub pod presją czasu i przełożonych. Innym ważnym elementem jest stopa bezrobocia panująca w danym zawodzie. Wszystkie te czynniki mają różną wagę i w różny sposób wpływają na wielkość odczuwanego przez pracownika stresu.

- Są różne rodzaje stresu zawodowego. Może wynikać z zagrożenia fizycznego, ale także z deadline'ów, rywalizacji i bycia pod stałym nadzorem opinii publicznej - mówi Tony Lee z portalu CareerCast.com. Podkreśla jednak, że dla jednego stresująca praca może być udręką, ale dla drugiego wymarzonym zajęciem. - Niektórzy uwielbiają adrenalinę. Żyją dzięki stresowi - mówi.

Nie jest zaskoczeniem, że najbardziej stresujące zajęcie uznano walkę na pierwszej linii frontu. Żołnierze działają zarówno w sytuacjach narażenia własnego życia jak i brania odpowiedzialności za życie swoich kolegów. Do zagrożenia fizycznego dochodzi obciążenie psychiczne wynikające z przebywaniem daleko od domu i rodziny.

Na drugim miejscu sklasyfikowano zawód generała wojskowego. Dowódcy najwyższego szczebla są mniej narażeni na niebezpieczeństwo niż ich podwładni. Jednak to oni są odpowiedzialni za życie każdego żołnierza.

Trzeci najbardziej stresujący zawód jest bardziej popularny. Chodzi o strażaków. O tym, że wbieganie do płonącego budynku jest stresujące nie trzeba nikogo przekonywać. Jednak badania pokazują, że gwałtowne wybuchy stresu między okresami spokoju są bardziej szkodliwe niż stały, mniej intensywny stres. - Jeśli jesteś strażakiem oglądającym w spokoju telewizję, a po chwili w pełnym rynsztunku wbiegasz do walącego się budynku, to znacznie gorsze niż stała dawka niepokoju - zaznacza Lee.

Jako czwarty najbardziej stresujący zawód wskazano pilota cywilnych linii lotniczych. Po pierwsze osoba wykonująca ten zawód narażona jest na typowe źródła stresu: złą pogodę, opóźnienia, długi czas spędzony poza domem. Ale najważniejsze jest, że pilot w swoich rękach ma życie wszystkich osób na pokładzie. Nawet wtedy, kiedy jest marudny i w złym nastroju.

Pierwszą piątkę zamykają PR-owcy. W porównaniu z żołnierzami, strażakami i pilotami ich miejsce może nieco dziwić. Ale tylko pozornie, bo to praca, której efekty nieustannie są obserwowane przez opinię publiczną. Poza tym to dosyć niewdzięczna praca, bo piarowiec jest pierwszym, do którego dzwonią dziennikarze, kiedy coś złego się wydarzy i to bez względu na dzień i porę.

Na dalszych miejscach wyróżniono inne stresujące zawody: członków zarządów dużych firm, fotoreporterów, dziennikarzy, taksówkarzy i policjantów.

Autopromocja
BLACK WEEKEND

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ