Reklama

Polak boi się stracić pracę, ale wierzy w swoje siły

Polacy są coraz bardziej pewni tego, że w razie potrzeby szybko znajdą pracę. Jednak przybywa tych, którzy liczą się z utratą zatrudnienia.

Aktualizacja: 14.04.2015 17:16 Publikacja: 14.04.2015 16:51

Polacy boją się utraty pracy

Polacy boją się utraty pracy

Foto: Fotorzepa, Sławomir Mielnik SM Sławomir Mielnik

Już 36 proc. pracowników nie ma pewności, czy zdoła utrzymać obecną posadę przez najbliższe półrocze - wynika z najnowszej edycji badania Monitor Rynku Pracy Instytutu Badawczego Randstad, które przeprowadzono w lutym br.

Liczba tych, którzy obawiają się utraty zatrudnienia wzrosła o 3 pkt. proc. w porównaniu z poprzednią edycją ankiety z IV kw. 2014. W dodatku to jeden z najwyższych poziomów takich opinii we wszystkich 19 edycjach badania.

- Najczęściej obawy zgłaszają najmłodsi i najstarsi pracownicy. Jednak nawet w grupie trzydziestolatków poziom obaw o możliwość utraty pracy sięga 30 proc. – podkreśla Agnieszka Bulik, dyrektor ds. prawnych i PR agencji Randstad. Jak przypomina Łukasz Komuda, ekspert Fundacji Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych i redaktor portalu rynekpracy.org, polski rynek pracy był i pozostanie w przewidywalnej przyszłości rynkiem pracodawców, gdzie to firmy w relacji z zatrudnionymi mają mocniejszą kartę przetargową.

Z drugiej strony badanie wykazuje wyjątkowy optymizm Polaków co do możliwości znalezienia nowej pracy. Już niemal trzy czwarte z 405 badanych pracowników (72 proc.) stwierdza, że w razie takiej konieczności, znajdzie pracę porównywalną do obecnej w ciągu co najwyżej sześciu miesięcy. W porównaniu z poprzednim kwartałem jest to wzrost o 7 pkt proc., a grupa optymistów jest największa w skali wszystkich 19 fal badania.

Jeszcze więcej, bo 81 proc. Polaków jest przekonanych o możliwości szybkiego znalezienia (w ciągu pół roku) jakiejkolwiek pracy. Jest ich teraz o 5 pp. więcej niż pod koniec ubiegłego roku. Jak zwraca uwagę Agnieszka Bulik, Polacy są tu jednym z najbardziej optymistycznie nastawionych narodów europejskich (średnia dla wszystkich krajów UE wynosi 64 proc. dla porównywalnej pracy, 57 proc. dla jakiejkolwiek).

Reklama
Reklama

- Przekonanie o łatwości zdobycia nowej pracy jest tak wysokie, że po raz pierwszy od dłuższego czasu liczba Polaków aktywnie poszukujących pracy spadła do wyniku jednocyfrowego, 9 proc. Teraz oceniamy, że wystarczy się 'rozejrzeć za pracą', by ją zdobyć – dodaje Agnieszka Bulik przypominając, że przed rokiem udział aktywnie poszukujących nowej pracy wynosił 17 proc.

Zdaniem Grzegorza Baczewskiego, dyrektora departamentu dialogu społecznego i stosunków pracy Konfederacji Lewiatan, to optymistyczne nastawienie ma obiektywne przyczyny. Pozytywne sygnały płyną m.in. z sektora przemysłowego w ramach badania wskaźnika PMI. W marcu dwudziesty miesiąc z rzędu wzrósł poziom zatrudnienia. Ponadto tempo tworzenia miejsc pracy przyspieszyło czwarty miesiąc z rzędu i było najwyższe od stycznia 2014 roku.

- Możemy zatem spodziewać się dalszego wzrostu popytu na pracę. To przełoży się na wzrost presji płacowej. Z kolei wzrost wynagrodzeń, przy uwzględnieniu faktu, że podstawowym powodem zmiany pracy dla respondentów była chęć poprawy warunków pracy, z pewnością przełoży się też na większą rotację pracowników - podsumowuje Baczewski.

Rynek pracy
Programy dobrowolnych odejść w nowej odsłonie. Częściej kameralne niż masowe
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Rynek pracy
Rynek pracy USA zaskoczył. Po tych danych Fed może wstrzymać cięcia
Rynek pracy
AI zmienia rynek pracy. W Polsce wolniej niż na świecie
Rynek pracy
Prezes Randstad: Zetki nie są pierwszym pokoleniem, któremu trudno na rynku pracy
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama