Minister rolnictwa Stefan Krajewski poinformował, że o sprawie dzika z ASF pod Piotrkowem był informowany. „Natychmiast zleciłem służbom podjęcie działań i zabezpieczenie terenu. Nie wykluczamy sabotażu, w tym wschodniej dywersji” – napisał w mediach społecznościowych szef resortu rolnictwa.
Według MRiRW jest to „jak uderzenie w polskie rolnictwo i nasze bezpieczeństwo żywnościowe”. W powiecie piotrkowskim znajduje się około 1239 gospodarstw z prawie 450 tysiącami sztuk trzody chlewnej.
– Z głównym lekarzem weterynarii ustaliliśmy ścieżkę działania. Działamy nie tylko w Polsce, jesteśmy w stałym kontakcie z Komisją Europejską – powiedział na specjalnej konferencji prasowej Stefan Krajewski.
Minister zaznaczył, że resort prowadzi działania w celu wyjaśnienia sprawy, ale tak, by w żaden sposób nie zaszkodzić polskiej hodowli.