Janusz Wojciechowski o Zielonym Ładzie: Rosja używa żywności jak broni, musimy reagować

Komisarz Janusz Wojciechowski ogłosił pakiet zmian we Wspólnej Polityce Rolnej. Uwzględniają one postulaty wyrażone podczas protestów rolników w całej Europie. Zmienione zostaną zapisy WPR dotyczące ugorowania gruntu, płodozmianu, okrywy zimowej. Wprowadzona zostanie także retroaktywność tych przepisów.

Publikacja: 15.03.2024 13:27

Komisarz Unii Europejskiej ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski podczas konferencji nt. "Najnowsza odp

Komisarz Unii Europejskiej ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski podczas konferencji nt. "Najnowsza odpowiedź Komisji na obawy rolników - propozycje zmniejszające obciążenia administracyjne i wzmacniające udział w łańcuchu żywnościowym"

Foto: PAP/Leszek Szymański

Na briefingu prasowym w Warszawie Janusz Wojciechowski, unijny komisarz ds. rolnictwa, ogłosił pakiet zmian, przygotowanych przez Komisję Europejską.

- Gdy Rosja używa żywności jak broni, musimy reagować. Rosja wyeksportuje ponad 50 mln ton pszenicy. Gd jeden kraj ma jedną czwartą całego eksportu pszenicy, może zdestabilizować sytuację. I to właśnie widzimy – mówił komisarz Wojciechowski, uzasadniając elastyczność Brukseli wobec oczekiwań rolników.

Czytaj więcej

Zielony Ład nie zabije koniunktury w rolnictwie. Tusk: Liczę na złagodzenie zapisów

Obowiązkowe nie będzie już ugorowanie, czyli odkładania bez upraw 4 proc. gruntu, do czego byli zobowiązani wszyscy rolnicy (bez tego mogliby mieć zmniejszone dopłaty). Teraz KE proponuje zamianę obowiązkowego ugorowania w dobrowolny ekoschemat. 

Nowe regulacje w Zielonym Ładzie

Nowe regulacje dotkną także płodozmianu. - Chodzi o to by państwa mogły dać alternatywę w postaci dywersyfikacji upraw. To rozwiązanie dla gospodarstw od 10 do 30 ha, które będą musiały wykazać się uprawą co najmniej dwóch roślin. Te większe – co najmniej trzech roślin – mówił Wojciechowski.

Obowiązkowy okres tzw. okrywy zimowej w Polsce zmieni swoje terminy. Państwa będą mogły elastycznie wybierać okresy, uwzględniając specyfikę lokalną, KE nie będzie narzucać sztywnego okresu.

Czytaj więcej

Szczyt rolniczy bez konkretów. Tusk uszczelni tranzyt, ale nie zatrzyma handlu z Ukrainą

Państwa członkowskie będą mogły również wyłączyć gospodarstwa do 10 ha z obowiązkowych kontroli. – Przypomnę, że w Polsce to niemal trzy czwarte gospodarstw – powiedział Wojciechowski. Jego zdaniem nowe rozwiązanie będzie dużą ulgą dla rolników.

- Te zmiany wejdą w życie od 2025 r., ale z taką retroaktywnością. Rolnik który by nie dostosował się do wymagań w 2024, ale nie będą one wymagane w 2025 r., nie będzie ponosił z tego tytułu żadnych sankcji – mówił Wojciechowski. 

Zmiany w planach strategicznych będą częstsze, można je wprowadzać nie raz, a dwa razy do roku.

Wojciechowski: zmiany wychodzą naprzeciw rolnikom

- Te propozycje wychodzą naprzeciw oczekiwaniom rolników, WPR staje się bardziej przyjazna dla rolników – mówił Wojciechowski.

Zmiany mają być uchwalone jeszcze w tej kadencji Parlamentu Europejskiego, ostatnie posiedzenie odbędzie się w kwietniu.

Komisarz Janusz Wojciechowski poinformował, że dla tych zmian zdobył już poparcie polityczne, pakiet zmian został przygotowany przez dyrekcję generalną ds. rolnictwa. Propozycje zostały już przedstawione na radzie ministrów ds. rolnictwa 26 lutego i uzyskały wstępną akceptację, stąd Wojciechowski oczekuje, że nie będzie tutaj problemów z wejściem w życie tych przepisów.

Czytaj więcej

„Rozumiem rolników”. Janusz Wojciechowski o protestach

Z końcem czerwca kończy się okres pomocy publicznej z tymczasowych ram kryzysowych dla polskich rolników, w związku z wybuchem wojny na Ukrainie.

Kraje członkowskie UE udzieliły pomocy publicznej wartej łącznie 10 mld euro, z czego najwięcej Polska – ok 4 mld zł, potem Włochy – ok 2 mld zł.

Wojciechowski przyznaje: jestem pod presją

Komisarz przyznał, że jest pod silną presją państw członkowskich i rolników.

- Ważne jest, by te ramy przedłużyć, tak długo, jak trwa liberalizacja handlu z Ukrainą, bo rolnicy są grupą poszkodowaną – mówił Wojciechowski. W jego ocenie są wszelkie podstawy, by przedłużyć tę pomoc publiczną, ale do tego potrzebne są decyzje polityczne na najwyższym szczeblu. - Myślę, że warto, by Polska postawiła ten temat na najbliższej Radzie – zauważył komisarz. Jego zdaniem trudna sytuacja rolników może się przedłużać, ale ta pomoc będzie obciążać budżety krajowe, nie europejskie. To pozwoli na dopłaty do cen wybranych surowców rolnych.

Czytaj więcej

Krzysztof Hetman: Komisarz Janusz Wojciechowski się na rolnictwie nie zna

Komisja będzie podejmować decyzje co do uruchomienia narzędzi ochronnych w handlu z Ukrainą w ciągu 21 dni, to ogromna zmiana wobec kilku miesięcy z aktualnego układu.

- Teraz jest kwestia trilogu. PE zgłosił poprawki do tego rozporządzenia, w przyszłym tygodniu odbędą się negocjacje z Radą i Komisją – zapowiedział Wojciechowski.

Jak wspomniał, pojawiają się „z góry nierealne” pomysły, by KE wykupiła 20 mln ton ziarna i dostarczyła je do głodujących krajów Afryki. Zdaniem Komisarza, nie zgodzą się na to choćby afrykańscy farmerzy. - Nie traktujmy Afryki jako regionu, który funkcjonuje poza regułami świata – powiedział Wojciechowski. – Kto to proponuje, nie zna reguł handlu światowego. Podobnie dopłaty do eksportu to jedno z największych wykroczeń wobec reguł handlu – mówił.

Na briefingu prasowym w Warszawie Janusz Wojciechowski, unijny komisarz ds. rolnictwa, ogłosił pakiet zmian, przygotowanych przez Komisję Europejską.

- Gdy Rosja używa żywności jak broni, musimy reagować. Rosja wyeksportuje ponad 50 mln ton pszenicy. Gd jeden kraj ma jedną czwartą całego eksportu pszenicy, może zdestabilizować sytuację. I to właśnie widzimy – mówił komisarz Wojciechowski, uzasadniając elastyczność Brukseli wobec oczekiwań rolników.

Pozostało 93% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Rolnictwo
Polska wspomaga wojenną kasę Rosji importując nawozy. Najwięcej w UE
Rolnictwo
Węgry ograniczą import produktów rolnych z Ukrainy. Rosja zadowolona
Rolnictwo
Największy producent wina Rosji w mackach Kremla. Parodia w sądzie
Rolnictwo
Przybywa zboża z Rosji w Europie. Dojrzewa pomysł na cła
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Rolnictwo
Putin zawłaszcza jeden z największych agroholdingów w Rosji. To biznes z USA