– Janusz Palikot, którego państwo znacie, umarł z Lechem Kaczyńskim 10 kwietnia. Teraz jest nowy Janusz Palikot, który od poniedziałku będzie aktywny w kampanii prezydenckiej – zapowiedział poseł PO kilka dni temu w TVN 24. Obciął włosy, założył okulary (ponoć nie ma wady wzroku), zmienił numer telefonu. I dał do zrozumienia, że będzie ostry, ale całkowicie poważny.
– Janusz, to ty? – spytał Bronisław Komorowski, gdy pierwszy raz po metamorfozie zobaczył "nowego" Palikota. A akurat on, wieloletni przyjaciel Palikota, widział już niejedno wcielenie druha.