Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie wyroki za mowę nienawiści usłyszał Wojciech Olszański i dlaczego jeden z nich zaostrzono do bezwzględnego więzienia.
- Jaka była droga byłego aktora od kariery artystycznej do stania się liderem kontrowersyjnego ruchu politycznego.
- Na czym polega polityczny sojusz „Jaszczura” z Grzegorzem Braunem i jakie ma on znaczenie dla sceny politycznej.
- Dlaczego otoczenie skazanego działacza liczy na interwencję prezydenta i jakie są realne szanse na ułaskawienie.
– Żydostwo, lewactwo różnokolorowe, pederastia, różne LGBT, odpad ludzki, ten chłam, te ścierwa – w ten sposób słuchaczy TOK FM określił w 2022 r. Wojciech „Jaszczur” Olszański. – Cały czas to pier...enie żydowskie, ku..skie pier...enie żydowskie, że jesteśmy śmieszni. Otóż k...a mać, i o to chodzi! K...a, będziemy was bawić do samego końca. Będziecie prosić, abyśmy już was nie rozśmieszali. Bo wy już dłużej nie wytrzymacie, a my was będziemy dalej bawić i rozśmieszać… Za mordę weźmiemy k...a wszystkich! – dodawał.
Czytaj więcej
W wywiadzie, jakiego Wojciech Olszański i Marcin Osadowski udzielili Kanałowi Zero, problemem nie jest samo to, że taki wywiad się odbył. Problemem...
Za te słowa został skazany prawomocnie na trzy miesiące bezwzględnego więzienia. Zdaniem sądu dopuścił się nawoływania do nienawiści oraz znieważenia osób o narodowości żydowskiej. Oznacza to kolejną odsiadkę jednego z najbardziej kontrowersyjnych działaczy po prawej stronie sceny politycznej.
Skazanie Olszańskiego dotyczy wypowiedzi z 2022 r., w której komentował program radiowy na własny temat
Po naszym artykule w radiu TOK FM ukazał się wywiad, który Karolina Lewicka przeprowadziła z Konradem Dulkowskim, prezesem fundacji Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Dulkowski opowiadał, kim jest Olszański i co oznacza rejestracja przez niego partii. Padły takie sformułowania o Olszańskim jak „antysemita”, „ekstremista”, „rusofil”, „wielbiciel Putina i Łukaszenki”, „wróg Stanów Zjednoczonych i Ukrainy”, „głoszący nacjonalistyczne treści”.
Czytaj więcej
Ugrupowanie, założone przez znanego z mediów społecznościowych kontrowersyjnego „Jaszczura”, zostało wykreślone z ewidencji – dowiedziała się „Rzec...
Te słowa, zwłaszcza sugerujące sympatię do Rosji, rozwścieczyły Olszańskiego. W programie emitowanym na żywo w internecie w ostrych słowach zwyzywał Dulkowskiego i Lewicką, uderzał pięścią w stół, wymachiwał przedmiotem przypominającym broń i wygłaszał słowa, które mogły brzmieć jak groźby: „dotrzymujemy swoich obietnic, one tylko mogą ulec przełożeniu w czasie”.
Zawiadomienie w tej sprawie złożył Maciej Świrski, przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, a sąd pierwszej instancji skazał Olszańskiego na 3 tys. zł grzywny. Nieoczekiwanie 3 września sąd drugiej instancji zmienił karę na trzy miesiące bezwzględnego więzienia. I jest to kolejny wyrok, który ostatnio usłyszał Wojciech Olszański.
Począwszy od 2021 roku, Olszański jest częstym bywalcem zakładów penitencjarnych. Sam wyliczał, że przesiedział w nich dwa i pół roku
Zaledwie dzień wcześniej inne orzeczenie wydał Sąd Apelacyjny w Gdańsku. Tym razem chodziło o inną wypowiedź Olszańskiego z 2022 r., z wiecu w Grudziądzu. – Cel jest prosty. Zgrywamy muszkę ze szczerbinką, a na końcu tej drogi widzimy nienawistny pysk naszego wroga i spokojnie, płynnym ruchem pociągamy za spust polityczny – mówił wówczas Olszański. Wcześniej dużo nawiązywał do Żydów, sąd uznał więc, że doszło do publicznego nawoływania do nienawiści wobec tej narodowości, jednak złagodził wcześniej orzeczoną karę dwóch lat ograniczenia wolności do półtora roku. Oznacza to, że Olszański przez 20 godzin miesięcznie będzie wykonywał nieodpłatną i kontrolowaną pracę na cele społeczne.
O tamtym wyroku szeroko pisały media, o tym wydanym nazajutrz – dużo poważniejszym – już nie. Ponadto, jak dowiedziała się „Rzeczpospolita”, 17 sierpnia w Kielcach Olszański usłyszał jeszcze inny, prawomocny wyrok za przestępstwa z nienawiści: rok ograniczenia wolności, też polegający na wykonywaniu prac społecznych.
„Jaszczur” karierę zbudował dzięki treściom emitowanym w internecie. Kluczowa była pomoc byłego współpracownika Janusza Korwin-Mikkego
Kim jest Wojciech Olszański? To były aktor zawodowy, znany m.in. z desek Teatru Narodowego w Warszawie, wdowiec po aktorce Agnieszce Fatydze i ojczym aktorki Michaliny Olszańskiej. Sam nie zrobił tak spektakularnej kariery artystycznej, jak członkinie jego rodziny. Przez długie lata był znanym ekscentrykiem z warszawskiego Powiśla, słynącym z poruszania się na rowerze w mundurze stylizowanym na przedwojenny.
Czytaj więcej
Dziś rano, 30 października, zmarła aktorka i piosenkarka Agnieszka Fatyga. Miała 62 lata.
Przełom nastąpił około 2016 r., gdy zaczął występować w internetowych filmikach, głosząc skrajnie prawicowe hasła. Nawiązał kontakt z byłym asystentem Janusza Korwin-Mikkego, Marcinem Osadowskim, i to z nim – głównie prowadząc programy na żywo – zaczął zyskiwać sporą popularność jako Rodacy Kamraci. Opinia publiczna szerzej usłyszała o nich po wiecu w Święto Niepodległości w 2021 r. w Kaliszu, podczas którego wznoszono antysemickie hasła i spalono kopię średniowiecznego przywileju tolerancyjnego dla Żydów.
Na bazie frekwencyjnego sukcesu tego wydarzenia Olszański i Osadowski zaczęli organizować kolejne imprezy wiecowe, m.in. na polach Grunwaldu. Zaczęły się też ich kolejne odsiadki w związku z wypowiedziami, kwalifikowanymi przez wymiar sprawiedliwości jako mowa nienawiści.
Wydarzenia organizowane przez Olszańskiego potrafią przyciągnąć tysiące uczestników, a liczebność ruchu Rodaków Kamratów jest trudna do oszacowania.
Olszański sam wyliczał ostatnio, że po 2021 r. spędził w sumie dwa i pół roku w różnych więzieniach i aresztach. Np. w ubiegłym roku przesiedział z Osadowskim kilka miesięcy w areszcie w związku ze śledztwem prowadzonym przez Prokuraturę Okręgową Warszawa-Praga, w którym postawiono im łącznie ponad 150 zarzutów. W maju informowaliśmy w „Rzeczpospolitej”, że Olszański został osadzony w zakładzie karnym w celu odbycia kary trzech miesięcy więzienia za groźby wobec Dulkowskiego. Jednak szybko wyszedł, bo udało mu się wywalczyć w sądzie przywrócenie terminu złożenia apelacji.
Zdaniem naszych rozmówców, Grzegorz Braun popiera Olszańskiego, bo liczy na głosy jego zwolenników
Mimo licznych odsiadek, kolejne skazania Olszańskiego mają coraz większe znaczenie polityczne, bo jest on obecnie ewidentnie związany z rosnącym w siłę Grzegorzem Braunem. – Braun zdaje sobie sprawę, że za Olszańskim stoi armia zwolenników. To ludzie, którzy czekają na wskazanie, na kogo głosować w kolejnych wyborach. Zresztą było to widać w 2025 r. Gdy Olszański wskazał Brauna w pierwszej turze, głosowali na Brauna. Gdy przed drugą krzyczał „za Karolem, rżnąć wrogów Ojczyzny!”, wymachując nożem, zagłosowali na Nawrockiego – wyjaśnia w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Konrad Dulkowski z Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.
Koniec, k...wa, grzeczności, koniec łagodności, teraz jest k...wa wojna, teraz k...wa wyciągamy długie noże. Wznoszę okrzyk do wszystkich, którzy mnie słuchają: Za Karolem! Rżnąć, k...wa, wrogów ojczyzny, to jest ten moment, potem się będziemy dzielić łupami!
Zresztą po wyroku z 3 września, skazującym Olszańskiego na więzienie, Braun zorganizował konferencję prasową w pobliżu Sejmu z udziałem „Jaszczura”. – Możemy mieć z panem Wojciechem Olszańskim całkiem obszerny protokół rozbieżności, mamy szereg spraw, na które gotowi jesteśmy patrzeć z diametralnie różnych perspektyw – mówił Braun. – Chciałbym, żebyśmy jednak mogli spierać się publicznie, a nie pod celą – dodawał. Zaznaczył, że wyrok bezwzględnego więzienia, wydany za słowa, jest niedopuszczalny.
Zasadność wyroku podważa też sam Olszański. W ostatnim programie na żywo narzekał, że sąd nie wziął pod uwagę, iż jego komentarz – choć dosadny – był reakcją na niedopuszczalne jego zdaniem słowa w TOK FM. Jego zdaniem zmiana kary z grzywny na więzienie jest absurdem. Podważał też obiektywność sędzi, zauważając, że już wcześniej była przedstawiana w mediach jako stronnicza w związku z innymi prowadzonymi przez nią sprawami.
Zarówno Olszański, jak i Braun dość jasno zasugerowali, że liczą na ułaskawienie przez Karola Nawrockiego, którego „Jaszczur” poparł przed wyborami w 2025 r. – Oby się jednak zreflektował ktoś, jak nie w jednej, to w drugiej kancelarii. Jak nie w ministerialnej, rządowej, to może jednak w Kancelarii Prezydenta pójdzie ktoś po rozum do głowy i zadziała, zareaguje. W tej sprawie prezydent również powinien aktywnie włączyć się w obronę konstytucyjnych wolności Polaków – apelował pod Sejmem Braun.
Czy „Jaszczur” może liczyć na łaskę prezydenta i uniknie kolejnej odsiadki? W programie na żywo Marcin Osadowski sam przyznał, że „byłby to cud”.
Zresztą niewiele brakowało, by kompan Olszańskiego był w podobnej sytuacji. W lipcu Żydowskie Stowarzyszenie Czulent poinformowało w mediach społecznościowych, że Sąd Okręgowy w Krakowie zmienił wyrok dla Osadowskiego za nawoływanie do nienawiści na tle narodowościowym. „Osadowski nie trafi do więzienia – sąd drugiej instancji zmienił orzeczoną wcześniej karę trzech miesięcy pozbawienia wolności na prace społeczne” – poinformowało stowarzyszenie Czulent.