Przewodniczący składu sędziowskiego sędzia Rafał Ryś odczytując wyrok wskazał, że sąd uznał winnego Wojciecha Olszańskiego (zgodził się na publikację nazwiska - PAP) tego, że 13 sierpnia w Grudziądzu, w trakcie zgromadzenia, przemawiając do uczestników, „publicznie nawoływał do nienawiści wobec osób narodowości żydowskiej z powodu ich przynależności narodowej, przypisując im negatywne cechy, wrogie i podstępne intencje oraz podejmowanie działań ukierunkowanych na istotne pogorszenie sytuacji ekonomicznej obywateli polskich, przedstawiając te osoby jako wrogów Polski zasługujących na śmierć”.

Za ten czyn wymierzył oskarżonemu karę roku i sześciu miesięcy ograniczenia wolności polegającą na wykonywaniu nieodpłatnej i kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin w stosunku miesięcznym.

Sąd Okręgowy w Toruniu w maju 2025 r. wymierzył Olszańskiemu karę 2 lat ograniczenia wolności.

Sąd odwoławczy utrzymał w mocy pozostałą część wyroku sądu I instancji. Olszański jest zobowiązany do podania wyroku do publicznej wiadomości poprzez umieszczenie wyciągu z sentencji wyroku na stronie Biuletynu Informacji Publicznej Sądu Okręgowego w Toruniu na okres 3 miesięcy.

Ponadto sąd zwolnił oskarżonego od kosztów sądowych postępowania odwoławczego, w tym od opłaty za obie instancje, zaś wydatkami tego postępowania obciążył Skarb Państwa.

Po wyroku Olszański powiedział dziennikarzom m.in. że „dostał wyrok i go wykona”. 

Czytaj więcej

Kolejna odsiadka „Jaszczura”. To może być koniec jego politycznej kariery