Reklama

Na tropie rosyjskich pieniędzy

Część pieniędzy z powodu których zamordowano prawnika Siergieja Magnickiego może znajdować się dwóch szwajcarskich bankach.

Publikacja: 27.06.2015 10:42

Sztabki rosyjskiego złota (autor - History of Geo)

Sztabki rosyjskiego złota (autor - History of Geo)

Foto: Wikimedia Commons

Prawdopodobnie chodzi o banki Credit Suisse i UBS. „Obecnie w Szwajcarii zablokowano już duży rachunek, na którym znajdowało się kilka milionów dolarów" - usłyszał w prokuraturze miasta Berno dzienni „Die Tagesanzeiger".

Wcześniej gazeta informowała, że przez rachunki w Credit Suisse – drugim co do wielkości bank kraju – przeszło prawdopodobnie 20 mln dolarów związanych ze „sprawą Magnickiego". Równie duże sumy pojawiały się na rachunkach w banku UBS.

W czwartek władze Francji zablokowały konta na których są „miliony euro" należące do sprawców śmierci prawnika.

Pracujący w brytyjskim Heritage Capital Siergiej Magnickij wykrył ogromne nadużycia finansowe popełniane przez kilkudziesięciosobową grupę wyższych oficerów służb specjalnych, policji podatkowej i prokuratorów – przy pomocy podrobionych dokumentów samego Heritage. Dzięki nim z Rosji za granicę wyprowadzono ponad 230 milionów dolarów.

Gdy Magnickij zaczął alarmować władze sam został aresztowany a potem zamordowany w moskiewskim areszcie „Matrosskaja Tiszyna" w 2009 roku.

Reklama
Reklama

Jednak jego szef Bill Browder okazał się człowiekiem o bardzo rozległych kontaktach m.in. dlatego, że jest wnukiem byłego szefa Amerykańskiej Partii Komunistycznej. Trzy lata po śmierci Magnickiego USA wprowadziły sankcje na osoby winne zarówno morderstwa, jak i nadużyć finansowych. Sprawa wysoko postawionych oszustów zamieniła się jednak w konflikt polityczny: w odpowiedzi na „listę Magnickiego" Moskwa wprowadziła ustawowy zakaz adopcji rosyjskich sierot przez zagraniczne pary.

Wcześniej jednak w różnych krajach zachodniej Europy wszczęto śledztwa w sprawie pieniędzy ze „sprawy Magnickiego". Dzięki temu w ciągu ostatniego tygodnia we Francji, Luksemburgu i Monako nałożono areszt na dziewięć kont na których jest co najmniej osiem milionów dolarów.

W Szwajcarii takie dochodzenie prowadzone jest od 2011 roku. Podstawą jego wszczęcia były zeznania i dokumenty udostępnione przez kolejnego zmarłego Rosjanina Aleksandra Pierepilicznego, byłego specjalisty od finansów pracującego dla oszustów których próbował zdemaskować Magnickij. Gdy 44-letni Pierepielicznyj zdecydował się współpracować z brytyjskimi śledczymi zmarł nagle w listopadzie 2012 roku. Dopiero podczas drugiej sekcji zwłok lekarze wykryli, że został otruty ekstraktem żółtego jaśminu – trucizny używanej przez służby Rosji i Chin.

Przestępczość
Jacek Tomaszewski: Narkotyki Maduro miały zniszczyć Amerykę
Przestępczość
Nicolás Maduro i Cilia Flores doprowadzeni do sądu. Co się tam wydarzy?
Przestępczość
Brigitte Macron kontra hejterzy. Sąd w Paryżu wydał wyrok
Przestępczość
Berlin. Po pożarze dziesiątki tysięcy mieszkań bez prądu. Do podpalenia przyznała się Vulkangruppe
Przestępczość
Tajemniczy ładunek rosyjskiego statku, który zatonął. Co przewoził Ursa Major?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama