Aktualizacja: 05.04.2025 02:39 Publikacja: 30.09.2024 20:48
Były komendant główny policji gen. insp. Jarosław Szymczyk wchodzi do siedziby Prokuratury Okręgowej w Warszawie
Foto: PAP/Paweł Supernak
„Rz” już w połowie sierpnia wskazywała, że szefowi policji za granatnik prokuratura będzie chciała postawić zarzuty, i tak się stało. Generałowi Jarosławowi Szymczykowi, który za rządu PiS przez siedem lat był komendantem głównym policji, a w końcówce kariery okrył się złą sławą przez odpalenie granatnika – prezentu od szefów ukraińskich służb – w poniedziałek przedstawiono dwa zarzuty.
– Nie zrozumiałem zarzutów, nie będę się do nich odnosił ani zeznawał – stwierdził gen. insp. Szymczyk i zażądał pokazania decyzji szefa MSWiA o zwolnieniu go z tajemnicy służbowej.
Sąd i biegli, uznając, że Ryszard Cyba ma chorobę Alzheimera, ale wypuszczając go na wolność, nie zbadali jednak...
Jest nowy sposób na ściganie lewych zysków gangów. Do Interpolu trafiły dwa pierwsze wnioski z Polski o wydanie...
- Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali w woj. mazowieckim 47-letniego obywatela Ukrain...
Adwokat, który według prokuratury miał pomagać skazanej w lutym szajce w przejmowaniu cudzych mieszkań, teraz tw...
Polityka klimatyczna i rynek energii w Polsce: podstawy prawne, energetyka społeczna. praktyczny proces powołania i rejestracji spółdzielni energetycznych oraz podpisania umowy z OSD
Tylko w trzy miesiące hakerzy, podstępnie logując się na konta klientów banków, wykradli w Polsce z rachunków 14...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas