Sprawa Ryszarda Brejzy. Specjalny zespół, zaangażowany szef prokuratury

Do sprawy lewych faktur na 300 tys. zł stworzono specjalny zespół śledczych.

Publikacja: 11.01.2022 21:00

Ryszard Brejza ma usłyszeć zarzut dotyczący przestepstwa urzędniczego, ale prokuratura nie chce zdra

Ryszard Brejza ma usłyszeć zarzut dotyczący przestepstwa urzędniczego, ale prokuratura nie chce zdradzać żadnych szczegółów

Foto: Tymon Markowski / Agencja Wyborcza.pl

Zarzuty niedopełnienia obowiązków Ryszardowi Brejzie, prezydentowi Inowrocławia, chce postawić prokurator okręgowy w Gdańsku Michał Kierski. To on podpisał się w poniedziałek pod wezwaniem, które dostarczyło prezydentowi Brejzie – jeszcze tego samego dnia – dwóch agentów CBA. Dwie godziny wcześniej syn prezydenta, senator Krzysztof Brejza ogłosił złożenie pozwu przeciwko prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu o zniesławienie za sugestie wygłoszone w wywiadzie (w „Sieci”), że Brejza przewija się w śledztwie o „poważne przestępstwa”.

Tego dnia „Rzeczpospolita” opisała, że sprawa dotyczy pospolitego przestępstwa na niewielką stosunkowo sumę: 300 tys. zł, które miała wyprowadzić z dwóch placówek była już urzędniczka Agnieszka Ch. Użycie do inwigilacji polityka systemu szpiegowskiego (nie tylko bardzo drogiego, ale wykraczającego poza dozwoloną kontrolę operacyjną), który nie ma nic wspólnego ze sprawą, wygląda jak przekroczenie uprawnień przez CBA.

Czytaj więcej

Sondaż: Politycy na podsłuchu, obywatele na razie nie

Agnieszka Ch. miała wprowadzić do obiegu 250 fałszywych faktur – z tego część w czasie, gdy była szefową kruszwickiego Domu Kultury, a pozostałe, gdy pracowała jako naczelnik wydziału kultury i promocji w urzędzie w Inowrocławiu. To do tej sprawy miał być inwigilowany 33 razy (w 2019 r. kiedy trwała kampania do parlamentu), syn prezydenta Brejzy – polityk PO, Krzysztof Brejza. A skąd w tym śledztwie wziął się sam szef gdańskiej prokuratury?

Zespół i prokurator

„Prokuratorzy sprawujący funkcje, w tym Prokurator Okręgowy, wykonują zadania związane z prowadzeniem postępowań przygotowawczych. Prokurator Okręgowy w Gdańsku w swoim referacie aktualnie ma 9 postępowań, w tym dwa, w których jest członkiem powołanych w nich zespołów i wykonuje czynności procesowe” – odpisuje prok. Grażyna Wawryniuk, rzeczniczka prokuratury. Jednym z tych postępowań jest sprawa o faktur z Inowrocławia.

Dlaczego do tak niskiej rangi sprawy powołano zespół, którego członkiem został szef prokuratury? Prok. Wawryniuk nie odpowiada nam na to pytanie, dodaje jedynie, że „Prokurator Okręgowy w Gdańsku został powołany (do niego – przyp. aut.) w styczniu 2019 roku”.

Zespoły śledczych powołuje się w wyjątkowych przypadkach – do skomplikowanych, wielowątkowych śledztw, z ogromną liczbą pokrzywdzonych, jak np. sprawa Amber Gold czy GetBacku. Zespół prowadził także głośną sprawę wypadku premier Beaty Szydło w Oświęcimiu.

Czytaj więcej

Senator PiS: Obóz rządowy kręci w sprawie Pegasusa

Wiadomo, że prezydent Ryszard Brejza ma usłyszeć zarzut z art. 231 – to przestępstwo urzędnicze nadużycia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków. Prok. Wawryniuk nie chce podać szczegółów.

I tu pojawia się kolejna kontrowersja. Bo to sam prezydent Brejza zawiadomił organy ścigania po kontroli w wydziale Agnieszki Ch. Wykazała ona, iż naczelniczka wystawiała fikcyjne faktury za zakupy czy usługi.

– Dowiedziałem się o tym od pracownicy wydziału, która przyszła do mnie i mi o tym opowiedziała. Byłem wstrząśnięty. Nazajutrz zarządziłem kontrolę, a kiedy wykazała nieprawidłowości, od razu zawiadomiłem prokuraturę. To był październik 2017 r. – mówi „Rzeczpospolitej” Ryszard Brejza. Śledztwo wszczęto w 2018 r.

Agnieszka Ch. podczas rozmowy z prezydentem wyparła się wszystkiego. Sama złożyła wniosek o zwolnienie. – Dlaczego prokuratura chce mi stawiać zarzuty, skoro zrobiłem wszystko, by nie tolerować takich nadużyć? – pyta prezydent Brejza.

Z ojca na syna

– To nie jest przypadek, że ojciec dostaje wezwanie do prokuratury w charakterze podejrzanego akurat wtedy, kiedy sprawa inwigilacji jego syna stała się głośna. Jeśli następuje to w takim momencie, jest to rodzaj zemsty – uważa poseł Marek Biernacki, były minister sprawiedliwości. Podważa także formę doręczenia wezwania. – To nie żaden mafioso, którego należy w ten sposób traktować – dodaje.

Co ciekawe, Agnieszka Ch. taki sam proceder miała prowadzić, kiedy pracowała jako dyrektorka Domu Kultury w Kruszwicy, którą nadal rządzi burmistrz Dariusz Witczak. Chcieliśmy zapytać go o to, czy on również otrzymał wezwanie do prokuratury – odesłał nas do nowej szefowej placówki. Nieoficjalnie ustaliliśmy, że nikt poza Ryszardem Brejzą zarzutów nie usłyszy.

Czytaj więcej

Michał Szułdrzyński: Pegasus uderzy w relacje z Brukselą

Dyrektor Agnieszka Ch. w latach 2015–2017 podlegała Mikołajowi Bogdanowiczowi, zastępcy Witczaka. Dziś to wojewoda z ramienia PiS. Także sama Ch. była z tą partią związana.

Zarzuty niedopełnienia obowiązków Ryszardowi Brejzie, prezydentowi Inowrocławia, chce postawić prokurator okręgowy w Gdańsku Michał Kierski. To on podpisał się w poniedziałek pod wezwaniem, które dostarczyło prezydentowi Brejzie – jeszcze tego samego dnia – dwóch agentów CBA. Dwie godziny wcześniej syn prezydenta, senator Krzysztof Brejza ogłosił złożenie pozwu przeciwko prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu o zniesławienie za sugestie wygłoszone w wywiadzie (w „Sieci”), że Brejza przewija się w śledztwie o „poważne przestępstwa”.

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Przestępczość
Zamach na Donalda Trumpa: Co wiadomo o 20-letnim zamachowcu?
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Przestępczość
Strzelanina w niemieckim Lautlingen. Nie żyje dwoje dorosłych i dwoje dzieci
Przestępczość
Świadkowie mówią, że widzieli uzbrojonego mężczyznę na dachu. "Policja nie wiedziała co się dzieje"
Przestępczość
Wybory prezydenckie w USA. Strzały podczas wieczoru wyborczego Donalda Trumpa
Przestępczość
Strzelanina w rosyjskiej bazie wojskowej. Trwa obława za jednym z żołnierzy
Przestępczość
Miał ponad sto węży w kieszeniach. Zatrzymali go celnicy