Reklama

Jim Beam zamyka główną destylarnię. Amerykański bourbon w tarapatach

Producent popularnej whiskey typu bourbon Jim Beam poinformował, że wstrzyma produkcję w swoim głównym zakładzie w stanie Kentucky na cały przyszły rok.

Publikacja: 22.12.2025 09:41

Szyld Jim Beam na stodole w gorzelni Beam Inc. w Clermont w stanie Kentucky w USA

Szyld Jim Beam na stodole w gorzelni Beam Inc. w Clermont w stanie Kentucky w USA

Foto: Luke Sharrett/Bloomberg

ula

Destylarnia pozostanie zamknięta, ponieważ firma chce wykorzystać ten czas jako „okazję do zainwestowania w modernizację zakładu” – cytuje komunikat firmy BBC.

Amerykański bourbon ma kłopoty ze sprzedażą

Producenci w Kentucky – stanie słynącym z produkcji bourbona – mierzą się z niepewnością, częściowo związaną z polityką handlową prezydenta Donalda Trumpa.

Czytaj więcej

Trump ogłasza decyzję w sprawie ceł. Wyższe taryfy na towary z UE i Meksyku

Marka należy do japońskiego giganta branży alkoholowej Suntory Global Spirits, który zatrudnia ponad 1000 osób w swoich zakładach w Kentucky. Firma poinformowała, że pozostałe jej operacje w stanie – w tym inna destylarnia oraz zakłady rozlewnicze i magazynowe – będą funkcjonować w przyszłym roku bez przerw.

Otwarte pozostanie także centrum dla zwiedzających w Kentucky. Jim Beam dodał również, że analizuje sposób wykorzystania swojej siły roboczej w czasie przerwy produkcyjnej i prowadzi rozmowy ze związkami zawodowymi – informuje BBC.

Reklama
Reklama

Rekordowe zapasy bourbona w Kentucky

W październiku branżowa organizacja Kentucky Distillers’ Association (KDA) poinformowała, że ilość bourbona magazynowanego w całym stanie osiągnęła rekordowy poziom – ponad 16 milionów beczek.

Czytaj więcej

200-procentowe cła Trumpa na wino z Europy wykończą amerykańskie firmy

Destylarnie ponoszą koszty związane z tym zapasem, ponieważ stan pobiera podatki od dojrzewających beczek alkoholu. Według organizacji branżowej producenci z Kentucky zapłacili w tym roku 75 mln dolarów podatków od dojrzewających beczek, co oznacza wzrost o 27 procent w porównaniu z 2024 rokiem – informuje CNN.

Amerykańscy producenci alkoholi zostali boleśnie dotknięci cłami Donalda Trumpa. „Znaczna część ekspansji z ostatniej dekady była ukierunkowana na wzrost globalny” – podkreśliła KDA w październiku, wzywając do „szybkiego powrotu do wzajemnego handlu bez ceł”.

Kanada bojkotuje alkohol z USA

Na sprzedaż alkoholu wpłynęły również napięcia handlowe między USA a Kanadą – na początku roku większość kanadyjskich prowincji zaczęła bojkotować amerykańskie alkohole – przypomina BBC.

Z kolei Unia Europejska w marcu zagroziła podniesieniem ceł na amerykańską whisky do 50 proc. w odwecie za amerykańskie cła na stal i aluminium. Jednak w sierpniu UE ogłosiła sześciomiesięczne zawieszenie ceł odwetowych na import z USA, obejmujące m.in. alkohole destylowane, wino oraz używane beczki.

Przemysł spożywczy
Prawie wszyscy Polacy jedzą pączki w tłusty czwartek. Nadwyżki lądują w koszu
Przemysł spożywczy
PepsiCo obniży ceny przekąsek. Dla konsumentów było za drogo
Przemysł spożywczy
Coraz większy kryzys na rynku mleka. Rolnicy chcą interwencji Brukseli
Przemysł spożywczy
Tysiące butelek Palikota na sprzedaż. Prokuratura: Janusz P. ma już 9 zarzutów
Przemysł spożywczy
Morze niesprzedanego alkoholu. Trunki premium tracą klientelę i tanieją
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama