Przygotowany przez rzecznik praw dziecka projekt nowelizacji ustawy o pomocy społecznej zakłada, że dzieci nie będą musiały wnosić opłat za pobyt dorosłego w domu pomocy społecznej.
– Dzieci mogą nie mieć majątku, a mimo to są zobowiązane do płacenia. Obecny przepis jest krzywdzący, a jego konsekwencje – niedopuszczalna, bo odbiera dzieciństwo w zamian przynosząc strach, lęk i niepewność – podkreśla cytowana w komunikacie na stronie RPD, Monika Horna-Cieślak.
Zmiana przepisów ma sprawić, iż w przyszłości nie będzie takich przypadków jak opisana w głośnym reportażu telewizji TVN „Uwaga! TVN” historia 8-letniej dziewczynki, którą urzędy zasypują pismami. Urzędnicy oczekują, że dziecko będzie płacić ok. 2 tys. zł miesięcznie za pobyt swojego dziadka w DPS, którego nigdy nie poznało, a z uwagi na rodzinną przeszłość – jest dla niego obcą osobą.
Czytaj więcej
Za pobyt w domu pomocy społecznej (DPS) trzeba wnieść opłatę. O tym, kto musi to zrobić, decyduje...
Ustawodawca nie rozróżnił osób pełnoletnich od niepełnoletnich
Problemem jest art. 61 ustawy o pomocy społecznej. Zgodnie z nim, opłatę za pobyt w domu pomocy społecznej w pierwszej kolejności pokrywa mieszkaniec takiej placówki, a w razie braku takiej możliwości: małżonek, dzieci bądź wnuki.