Od 1 stycznia 2019 r. prawo do tworzenia związku zawodowego przyznano wszystkim osobom wykonującym pracę zarobkową (art. 2 ustawy z 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych; tekst jedn. DzU z 2019 r., poz. 263). Takimi osobami są nie tylko pracownicy, ale też osoby świadczące pracę na innej podstawie niż stosunek pracy, pod warunkiem jednak, że:

1) za wykonywaną pracę otrzymują wynagrodzenie,

2) do wykonywanie tej pracy nie zatrudniają innych osób,

3) mają takie prawa i interesy związane z wykonywaniem pracy, które mogą być reprezentowane i bronione przez związek zawodowy.

Czytaj także: Projekt nowej ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych

Grupa osób świadczących pracę na innej podstawie niż stosunek pracy uzyskała nie tylko prawo zakładania związków zawodowych i prowadzenia działalności związkowej, ale została objęta również przepisami ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. Zgodnie z art. 6 tej ustawy, jej przepisy odnoszące się do pracowników mają odpowiednie zastosowanie do innych niż pracownicy osób wykonujących pracę zarobkową. Co to oznacza w praktyce?

Zakres żądań

Na gruncie nowych regulacji przedmiotem sporu zbiorowego mogą być żądania dotyczące warunków pracy, płac lub świadczeń socjalnych oraz praw i wolności związkowych również innych niż pracownicy osób świadczących pracę, np. zleceniobiorców czy osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą. Oznacza to, że w ramach sporu zbiorowego można np. domagać się wyższej stawki wynagrodzenia dla osób zatrudnionych w oparciu o umowy cywilnoprawne czy wprowadzenia dla tej grupy świadczeń o charakterze socjalnym (np. paczki bożonarodzeniowej lub finansowania kart wstępu na basen).

Prawo organizacji

Autopromocja
CFO Strategy & Innovation Summit 2021

To już IV edycja kongresu dla liderów świata finansów

WEŹ UDZIAŁ

Nie uległa zmianie ogólna zasada, że spór zbiorowy może wszcząć jedynie związek zawodowy. Po wprowadzonych zmianach może to być jednak nie tylko organizacja zrzeszająca samych pracowników, ale również taka, której większość członków, a nawet wszyscy członkowie, to osoby zatrudnione w oparciu o umowy cywilnoprawne.

Pewne wątpliwości może budzić pytanie, czy związek zawodowy, który nie zrzesza osób zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych, może wszcząć spór zbiorowy, domagając się poprawy warunków, w jakich ta grupa zatrudnionych świadczy pracę. W mojej ocenie jest to dopuszczalne.

Strajkować każdy może

Osoby zatrudnione na innej podstawie niż stosunek pracy są uprawnione do brania udziału we wszystkich etapach sporu zbiorowego. Mogą więc prowadzić z podmiotem, z którym mają zawarte umowy, rokowania, mediację i arbitraż. Mogą również podjąć strajk.

Ustawodawca nie uregulował zasad, na jakich strajk mogą prowadzić osoby nie będące pracownikami. Należy przyjąć, że będą to te sama zasady, które obowiązują pracowników. Jeśli strajk jest legalny, udziału w nim nie można traktować jako naruszenia postanowień zawartej umowy.

Za czas strajku osoby prowadzące działalność zarobkową na innej podstawie niż stosunek pracy nie otrzymają wynagrodzenia. Okres strajku nie skutkuje natomiast utratą innych uprawnień, np. prawa do korzystania z samochodu podmiotu zatrudniającego do celów prywatnych, jeśli taka możliwość istnieje na mocy umowy.

Okres strajku nie jest też traktowany jako przerwa w zatrudnieniu w zakresie ustalania uprawnień uzależnionych od długości trwania umowy (np. w zakresie ustalenia długości wypowiedzenia – jeśli jest ono zależne od czasu pracy na rzecz danego podmiotu).

Przerwa w wykonywaniu usługi ze względu na strajk nie oznacza natomiast, że usługodawca będzie zwolniony z wykonania całości usługi albo uzyska więcej czasu na jej wykonanie. Brak jest póki co przepisu, który wprowadzałby taki mechanizm.

Osoby zatrudnione w oparciu o umowy cywilnoprawne muszą się więc liczyć z tym, że jeśli z powodu strajku nie wykonają w terminie zamówionej usługi, mogą nie uzyskać umówionego wynagrodzenia. W szczególności będzie tak, jeśli z treści umowy wyraźnie wynika, że wynagrodzenie przysługuje wyłącznie za usługę wykonaną w całości w terminie.

Najpierw referendum

Istotną konsekwencją nowych regulacji zarówno dla osób wykonujących pracę na innej podstawie niż stosunek pracy, jak i dla pracowników, są zmiany w zakresie podejmowania decyzji o rozpoczęciu strajku. Musi go poprzedzać referendum strajkowe.

Przed nowelizacją dla rozpoczęcia strajku wystarczająca była zgoda większości głosujących, jeśli w głosowaniu wzięło udział 50 proc. wszystkich pracowników. Po zmianie przepisów ważność referendum wymaga udziału 50 proc. wszystkich osób zatrudnionych w danym przedsiębiorstwie – a więc zarówno pracowników, jak i osób wykonujących pracę zarobkową na innej podstawie niż stosunek pracy. W wielu przypadkach może to znacznie utrudnić uzyskanie zgody załogi na podjęcie decyzji o strajku.

dr Marcin Wujczyk radca prawny Wardyński i Wspólnicy

Nadanie prawa do rozpoczęcia strajku osobom zatrudnionym na innej podstawie niż stosunek pracy to konsekwencja poszerzenia kręgu osób, które mogą działać w związkach zawodowych, na nie-pracowników. Ustawodawca nie wprowadził jednak żadnych rozwiązań, które dostosowywałyby procedurę prowadzenia sporu zbiorowego do sytuacji osób zatrudnionych na umowach cywilnoprawnych. W szczególności kłopotliwy może być brak regulacji dotyczących ewentualnego zmniejszenia zakresu świadczonych usług o czas strajku. Dla związków zawodowych kłopotliwa może być również konieczność uzyskania większej liczby zatrudnionych na rozpoczęcie strajku – przy ocenie ważności referendum strajkowego trzeba uwzględnić zarówno pracowników, jak i osoby zatrudnione na innej podstawie niż stosunek pracy.