Wakacje to czas planowania urlopów i wyjazdów, co nierzadko rodzi spory rodziców. Czy matka np. może wyjechać z dzieckiem lub z dziećmi bez uzgodnienia tego z ich ojcem?

Tak. Niekiedy nie da się tego uzgodnić. Formalnie można wyjechać z dzieckiem na wakacje bez zgody drugiego rodzica. Warto jednak powiadomić go o tym, a przy wyjątkowo ostrym konflikcie, będąc już na miejscu.

Czas wakacji jest niekiedy regulowany postanowieniem sądowym.

Wtedy nie ma z pozoru problemu, kiedy kto wyjeżdża z dzieckiem. Generalnie sądy uznają, że wakacje dzieci są czasem dla rodziców i w razie dużego konfliktu, braku zgody drugiego rodzica, można w świetle prawa po prostu wyjechać z dziećmi, starając się jednak, by wyjazd nie wypadł w czasie już zarezerwowanego urlopu drugiego rodzica. Urlop wakacyjny jest jednym z przywilejów władzy rodzicielskiej. Lepiej jednak, by radzili sobie bez sądu.

Czy rodzic, który pozostaje w kraju, dysponuje jakimiś środkami prawnymi, aby zapobiec wyjazdowi drugiego rodzica z dzieckiem na wakacje za granicę?

W teorii istnieje sądowy zakaz wyjazdu lub zakaz wyjazdu do określonych krajów. Trzeba sobie jednak zdawać sprawę z przewlekłości postępowań.

Jak przebiegają rozmowy lub spór między rodzicami o wyjazd zagraniczny z dzieckiem, zwłaszcza że musi ono posiadać dowód osobisty lub paszport?

Dowód osobisty może wyrobić dziecku jeden rodzic. Inaczej jest z paszportem: tutaj brak zgody rodzica zastępuje orzeczenie sądowe. Spory idą najczęściej o to, kto ma dany dokument mieć.

Czy drugi rodzic może zablokować wyjazd dziecka do kraju, który on uważa za zbyt egzotyczny lub zagrożony terroryzmem?

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM

Przy ostrym konflikcie najlepiej powiadomić drugiego rodzica, będąc już na miejscu. Zdarzają się bowiem donosy do Straży Granicznej (narkotyki, uprowadzenie, pedofilia, pornografia dziecięca itp.). Warto przyjechać na lotnisko odpowiednio wcześnie, aby dać czas Straży Granicznej na dokładne zbadanie bagażu i dokumentów. Należy też mieć wówczas przy sobie wykonalne postanowienie o kontaktach w danym okresie wakacji i w przypadku donosu okazać je Straży Granicznej. To wszystko wyjaśni. Strażnik graniczny zrozumie w lot sytuację i przyczynę donosu. Natomiast w przypadku posiadania konkretnych dowodów, że planowana jest podróż do kraju ewidentnie niebezpiecznego, należy wystąpić do sądu o zakaz wyjazdu. Są jednak rodzice przewrażliwieni, wówczas najlepiej kupić dwa bilety: jeden np. do Frankfurtu, a drugi z Frankfurtu np. do „bardzo niebezpiecznego” Maroka.

Paszport jest jednak bramą na cały świat. Zdarzało się, że podczas wakacji z dzieckiem w egzotycznym kraju trafiła mamę strzała Amora. Wówczas urlop może się zamienić w chęć pozostania na stałe. Wtedy jest problem z powrotem dziecka do kraju. Im dalej wyjechało, tym większy.

Co może zrobić rodzic, gdy drugi rodzic nie chce pokryć kosztów np. kolonii dziecka za granicą? Czy może wystąpić z pozwem o zapłatę?

Zasądzone alimenty obejmują koszty wakacji, w tym wyjazdów. Można spisać porozumienie wychowawcze będące umową cywilną, która podlega egzekucji. Znajdujące się tam zobowiązanie do konkretnych dodatkowych świadczeń wakacyjnych jest ważne.

Czy drugi rodzic ma prawo wiedzieć, gdzie dzieci pojechały/przebywają oraz żądać kontaktu telefonicznego?

Tak. Kontakty telefoniczne nie mogą jednak przeszkadzać w urlopie i utrzymywaniu więzi z dzieckiem przez rodzica, który z nim na urlopie przebywa.

Czy zdarzają się interwencje drugiego rodzica w miejscu wypoczynku dziecka?

Tak, przy czym takie postępowanie (np. odwiedziny, telefony co godzinę, wypytywanie o zdrowie itp.) stanowi rażące naruszenie kontaktów urlopowych. Przy młodszym dziecku sugeruję wyłączenie telefonu na resztę dnia, aby mieć spokój.

Czytaj więcej

Ojciec pozywa matkę, chroniąc dziecko